Dział: TELEWIZJA

Dodano: Kwiecień 07, 2006

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Nowe zasady etyczne w TVP

Dziennikarze, którzy byli pracownikami tajnych służb PRL-u lub z nimi współpracowali, nie mają moralnego prawa do pracy w telewizji publicznej – taką zasadę przyjął wczoraj zarząd TVP.

Na wczorajszym posiedzeniu zarząd telewizji publicznej zmodyfikował zasady etyki dziennikarskiej obowiązujące w tej instytucji. Do dotychczas obowiązujących dodał m.in. zakaz pracy dla wojskowych lub cywilnych służb specjalnych, a także przyjmowania zleceń od tych instytucji. Stwierdził też, że dziennikarze, którzy w przeszłości współpracowali z tajnymi służbami PRL-u, nie mają ”moralnego prawa” do pracy w telewizji publicznej. Czy to oznacza, że byli współpracownicy tajnych służb zostaną zwolnieni z TVP? Rzecznik stacji Jarosław Szczepański twierdzi, że nie, bo zwolnienia z pracy w takim przypadku nie przewiduje kodeks pracy. Po co więc taki zapis? - Aby wzmocnić niechęć środowisk dziennikarskich do byłych współpracowników tajnych służb – mówi Szeczpański. Spośród innych nowości w uchwale zarządu znalazły się sformułowania, że dziennikarz TVP nie może być rzecznikiem instytucji lub firmy, wspierać komitetów wyborczych w kampaniach, agitować na rzecz partii politycznych, angażować się bezpośrednio lub pośrednio w działalność gospodarczą, która mogłaby podważać jego niezależność jako pracownika TVP, przyjmować prezentów i korzyści majątkowych, a także wykorzystywać zatrudnienia w TVP do załatwiania prywatnych interesów. Zgodnie z nowymi regułami dziennikarze kandydujący do parlamentu lub samorządu będą musieli zawiesić swoją działalność dziennikarską na czas kampanii wyborczej i okres wykonywania mandatu. ”Zmiany zostały wprowadzone po uwzględnieniu uwag i postulatów zgłaszanych m.in. przez stowarzyszenia dziennikarskie” – czytamy w komunikacie prasowym TVP. Zmodyfikowane wczoraj zasady etyki zostaną w ciągu miesiąca przedstawione wszystkim dziennikarzom TVP, którzy ich odbiór będą musieli pokwitować podpisem. Nie wiadomo, czy nowe zasady pozwolą władzom TVP szybciej uporać się z problemami, jakie np. budziła już działalność Macieja Orłosia zatrudniającego się w roli konferansjera dużych koncertów, czy Katarzyny Dowbor, prezenterki TVP 2, która jako współpracownik agencji reklamowej Victoria Promotion w styczniu brała udział w prezentacji oferty tej firmy dla PTK Centertel. - Każda taka sprawa musi być rozpatrywana indywidualnie – przekonuje Szczepański. Zgodnie z uchwałą zarządu łamanie zasad etyki dziennikarskiej jest równoznaczne z naruszeniem obowiązków pracowniczych i może być sankcjonowane cofnięciem karty ekranowej, a w ostateczności rozwiązaniem umowy o pracę.

(ASA, 07.04.2006)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.