Rada nadzorcza TVP nic nie ustaliła w sprawie zarządu
16.03.2006, 09:14
Rada nadzorcza TVP na wczorajszym nadzwyczajnym posiedzeniu ani nie wybrała nowego zarządu, ani nie ustaliła, czy i jak go wybierze. Przewodniczący rady Tadeusz Kowalski wycofał swój wniosek o przyspieszony wybór władz spółki.
– Uznałem, że lepiej będzie rozpatrzyć go dopiero po dokonaniu formalnej oceny działalności obecnego zarządu – wyjaśnił Kowalski. W trakcie obrad odrzucono wniosek Antoniego Dragana, który proponował, by nowy zarząd wybrać w drodze konkursu. Członkom rady nie udało się też uzgodnić, ile osób powinny liczyć nowe władze TVP. W tej chwili zarząd składa się z pięciu osób, z których dwie są zawieszone. Rada nadzorcza zastanawia się nad zmniejszeniem zarządu do trzech, a nawet do jednej osoby. Do dyskusji o składzie i sposobie wyboru zarządu rada wróci najprawdopodobniej na następnym posiedzeniu zaplanowanym na 28 marca. Sprawa określenia trybu wyboru nowych władz TVP jest pilna, ponieważ kadencja obecnego zarządu wygaśnie z końcem kwietnia, po skwitowaniu go przez walne zgromadzenie akcjonariuszy. Równocześnie skończy się kadencja rady nadzorczej. Jeśli do tego czasu Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie powoła nowej, spółka pozostanie bez władz. Gdyby tak się stało, nadzór nad firmą przejmie kurator wyznaczony przez sąd.(ASA, 16.03.2006)
* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter










