Dział: PRASA

Dodano: Czerwiec 20, 2015

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Fundacja Kisielewskiego: „Wprost” łamie tradycję

Fundacja im. Stefana Kisielewskiego sprzeciwia się przyznawaniu przez „Wprost” Nagród Kisiela. Jej założyciele i członkowie kapituły nagrody wydali oświadczenie, w których czytamy:

Szanowni Państwo,
Nagrody Kisiela już od ćwierćwiecza są doniosłą, prestiżową instytucją życia publicznego. Wyrażają uznanie, jakim cieszą się w oczach opinii dokonania ludzi wybitnych w różnych dziedzinach, od polityki, poprzez przedsiębiorczość, aż po publicystykę.
Od 1992 roku wyróżnienia owe przyznawane są po głębokim namyśle przez kolejnych laureatów, łącznie stanowiących Kapitułę Nagród Kisiela. Tylko to zgromadzenie posiada prawo zarówno typowania kandydatów do nagród, jak i wyłaniania spośród nich konkretnych laureatów.
Prawowitymi - i prawnymi również - spadkobiercami wielkiego dorobku Stefana Kisielewskiego pozostają wyłącznie członkowie jego rodziny: syn Jerzy Kisielewski, córka Krystyna Sławińska oraz wnuki Anna, Zuzanna, Ania i Jan. Tylko oni mają prawo do pieczętowania się nazwiskiem, które tak wiele znaczy w polskiej historii i które może patronować rozmaitym cennym inicjatywom.
W pełnej harmonii z rodziną Kisielewskich współdziała także Kapituła Nagród Kisiela, której członkowie mają honor należeć do grona depozytariuszy myśli, idei oraz systemu wartości, jakie krzewił i jakim hołdował wybitny Patron.
W przeciągu minionych lat Nagrody Kisiela przechodziły zmienne koleje losu. Znaczny wysiłek w ich organizowaniu wykonał tygodnik "Wprost", którego przeszłe zasługi są w tej mierze bezsprzeczne. Jednakże pismo już kilkakrotnie przechodziło ewolucję niepokojącą członków Kapituły Kisiela. Budzi poważne wątpliwości jego linia redakcyjna, nieakceptowane metody stosowane w tzw. dziennikarstwie śledczym, dobór autorów oraz agresywne i niesprawiedliwe publikacje.
Nagrody Kisiela stanowią wartość zbyt cenną, by mogły dalej podlegać zmiennym i kapryśnym koniunkturom - politycznym, ideowym, środowiskowym czy personalnym. Dlatego właśnie powstała Fundacja im. Stefana Kisielewskiego, która odpowiedzialnie chce kultywować i upowszechniać bogaty dorobek swego patrona, poprzez wielostronną aktywność krzewiąc bliskie mu poglądy, ideały, wartości. Będzie to czyniła wyłącznie na własny rachunek, jako instytucja całkowicie autonomiczna i w pełni niezależna.
Fundację założyli - Jerzy Kisielewski, Jan Kisielewski, Jan Krzysztof Bielecki, Stefan Bratkowski, Wojciech Trzciński, Wiesław Uchański, Wiesław Walendziak i Tomasz Wołek. Prezesem Zarządu został Wojciech Trzciński, a wiceprezesem Jan Kisielewski. Niemal wszyscy laureaci Nagród Kisiela zgłosili już akces do Rady Fundacji, m.in. Janina Paradowska, Andrzej Olechowski, Janusz Lewandowski, Irena Eris, Joanna Solska, Marek Safjan, Sobiesław Zasada, Tomasz Lis, Ernest Skalski, Czesław Apiecionek, Andrzej Mleczko, Paweł Piskorski, Adam Michnik.
Jednak tygodnik "Wprost" postanowił nadal przyznawać swoją Nagrodę Kisiela. Łamiąc tradycję i kluczowe założenia, ponieważ według nieuzgodnionych wcześniej zasad o wyborze kandydatów współdecydować mieliby Czytelnicy, z natury swej anonimowi. Jest to drastyczne naruszenie dobrego obyczaju; co więcej - złamanie jednomyślnie ustalonych i konsekwentnie od roku 1992 przestrzeganych reguł. Według nich prawo zgłaszania i wybierania kandydatów do Nagród Kisiela mają w y ł ą- c z n i e członkowie Kapituły. Aktualnie to właśnie Kapituła jest gwarantem ciągłości myśli Stefana Kisielewskiego. Kapituła stanowi wyjątkową społeczność, skupiającą wybitnych ludzi z różnych środowisk i o różnych poglądach, niezwiązanych z jedną opcją polityczną i działających w oderwaniu od założeń komercyjnych.
Nie możemy zgodzić się na tak jawną manipulację. Odmawiamy aprobaty dla takich metod. Inicjatywę tygodnika "Wprost" uznajemy za akt samozwańczy, nieprawy i z natury rzeczy nieważny. Podobnie zresztą gala organizowana przez "Wprost" 21 czerwca 2015 jest pozbawiona znaczenia, stanowiąc najwyżej wewnętrzną imprezę tygodnika.
Podnosimy raz jeszcze prawdę oczywistą. Depozytariuszami spuścizny Kisiela i prawymi krzewicielami jego idei jest wyłącznie rodzina Kisielewskich, wspomagana przez Fundację oraz grono dotychczasowych laureatów nagród jego imienia.
Jerzy Kisielewski, Jan Kisielewski, prezes Fundacji Wojciech Trzciński
oraz członkowie kapituły:
Janina Paradowska, Danuta Hübner, Adam Michnik, Janusz Lewandowski, Andrzej Olechowski, Marek Safjan, Andrzej Mleczko, Paweł Piskorski, Czesław Apiecionek, Ernest Skalski, Sobiesław Zasada, Tomasz Lis, Irena Eris, Joanna Solska, w tym Fundatorzy Fundacji im. Stefana Kisielewskiego: Jan Krzysztof Bielecki, Stefan Bratkowski, Wiesław Uchański, Wiesław Walendziak, Tomasz Wołek
W 2007 roku część kapituły też protestowała przeciwko utrzymywaniu patronatu medialnego przez „Wprost”. W konsekwencji Nagrody Kisiela nie były przyznawane w latach 2007-2009.

 

(20.06.2015)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Czerwiec 22, 2015

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Szykują się zwolnienia w ”The Wall Street Journal”

Dziennik ”The Wall Street Journal” może ograniczyć zatrudnienie nawet o 100 osób – ujawnił ”Capital New York”.

Serwis powołuje się na informację przesłaną przez Gerarda Bakera, naczelnego nowojorskiej gazety, do jej pracowników. Plan oszczędnościowy zakłada m.in. likwidację około 100 spośród 1,8 tys. etatów oraz zamknięcie części biur zagranicznych w Europie i Azji, m.in. w Pradze i Helsinkach. Jednocześnie planowane jest utworzenie nowych etatów związanych z obsługą kanałów cyfrowych.
Dziennik ”The Wall Street Journal” należy do koncernu medialnego News Corp.

(LL, 22.06.2015)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY