PiS atakuje, TVP nie broni Mikołaja Kunicy
09.03.2006, 09:23
Wczoraj prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński odmówił wypowiedzi reporterowi ”Wiadomości” Mikołajowi Kunicy. TVP nie broni swojego reportera.
Po tym, jak ”Wiadomości” nie wyemitowały materiału Kunicy z wypowiedzią ministra skarbu Wojciecha Jasińskiego (dziennikarz pytał o ”piwko” i ”koleżanki”) oraz jak marszałek Sejmu Marek Jurek zorganizował konferencję prasową, by oskarżyć Kunicę o kłamstwo, arogancję i próbę prowokacji (za wyemitowanie materiału, w którym odmawia rozmowy z dziennikarzem) – nad Kunicą zebrały się czarne chmury. W jego obronie stanął szef ”Wiadomości” Robert Kozak, ale prezes Jan Dworak udzielił dziennikarzowi upomnienia. Jak wynika z naszych informacji, Komisja Etyki TVP i Rada Etyki Mediów krytycznie oceniły zachowanie Kunicy podczas rozmowy z Jasińskim. - Uznaliśmy, że ten materiał był w złym guście – powiedziała nam tylko wczoraj przewodnicząca REM Magdalena Bajer. Podobne stanowisko zajęła też Komisja Etyki TVP, choć nie zdecydowała się go upublicznić. Wczoraj Mikołaj Kunica nie wiedział, czy będzie robił kolejne materiały do ”Wiadomości”, skoro nie czuje, że ma mandat szefów firmy do jej reprezentowania. Robert Kozak przyznaje, że TVP ma problem w związku z napiętymi relacjami Kunicy z PiS-em. - Oczekuję reakcji władz TVP na zaistniałą sytuację – powiedział Kozak. Prezes Jan Dworak do końca tygodnia przebywa na zwolnieniu. Maciej Grzywaczewski, dyrektor TVP 1, zapowiedział, że ewentualne decyzje dotyczące dziennikarza, a także kierownictwa ”Wiadomości” podejmie po szczegółowym zapoznaniu się z raportami obu komisji.(ASA, 09.03.2006)
* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter










