Prokuratura zbada "biały proszek" opisany przez "Wprost"
Jak podało radio Tok FM, warszawska prokuratura zbada sprawę ewentualnego posiadania środków odurzających, które mogły znajdować się w jednym z apartamentów na stołecznym Mokotowie, opisanym przez tygodnik "Wprost". Redakcja znalazła w nim rzeczy należące do Kamila Durczoka, szefa "Faktów" TVN.
Radio podkreśla, że śledczy sprawdzą, czym był i do kogo należał "biały proszek", który dziennikarze "Wprost" znaleźli w apartamencie, w którym w styczniu br. miał przebywać szef "Faktów".
Zdaniem dziennikarzy śledztwo "Wprost" w sprawie Durczoka nie jest śledztwem dziennikarskim - przeczytaj OPINIE
(17.02.2015)










