Dział: PRASA

Dodano: Listopad 25, 2014

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

"Polityka" wygrała z byłym ministrem sprawiedliwości Andrzejem Czumą

"Polityka" (Polityka) wygrała w pierwszej instancji proces o ochronę dóbr osobistych z byłym ministrem sprawiedliwości Andrzejem Czumą. Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że teksty tygodnika o niespłaconych długach Czumy były wiarygodne.

O niespłaconych zobowiązaniach Czumy z czasów, gdy mieszkał on w Stanach Zjednoczonych, "Polityka" napisała po raz pierwszy w lutym 2009 roku (był on wówczas ministrem sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska). Według Cezarego Łazarewicza, autora tekstu "Minister na debecie", w 2005 roku oskarżenie przeciw Czumie złożyła Colonial Credit Corporation. Korporacja zarzuciła mu, że naraził ją na stratę 7107 dolarów. Polityk miał robić zakupy korzystając z karty kredytowej, ale należności nie spłacił. Zdaniem tygodnika o uchylanie się od zapłaty 3 tys. dolarów za usługi medyczne oskarżył także Czumę i jego żonę amerykański szpital. Tygodnik stwierdził, że sąd w Illinois miał wydać kilkanaście wyroków, m.in. w sprawach niespłaconych pożyczek i zadłużeń. Czuma poczuł się urażony zarzutami i w 2010 roku wytoczył "Polityce" proces. Domagał się w nim przeprosin w prasie o wartości kilkuset tys. zł i zapłaty 50 tys. zł zadośćuczynienia na cel społeczny.
W ostatni piątek Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił roszczenia Czumy, przyjmując, że dowody, które przedstawiła w swoich tekstach "Polityka", są wiarygodne.
- Proces trwał tak długo, bo musieliśmy wnioskować o przesłuchanie świadków, którzy wypowiadali się w tekście Cezarego Łazarewicza. Powód kwestionował też kserokopie dokumentów, które przedstawiliśmy w procesie. Trzeba było czekać, aż amerykańskie sądy potwierdzą ich wiarygodność – mówi mecenas Krzysztof Pluta, reprezentujący w procesie "Politykę".
Andrzej Czuma zapowiedział złożenie apelacji.

 

(MW, 25.11.2014)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Listopad 25, 2014

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Kolejne osoby zatrzymane w sprawie zabójstwa Jarosława Ziętary

Jarosław Ziętara (fot. archiwum prywatne)

Na początku listopada 2014 były senator Aleksander G. usłyszał zarzut podżegania do zabójstwa poznańskiego dziennikarza Jarosława Ziętary. Dziś rano zatrzymano kolejne dwie osoby w tej sprawie. Jak podał RMF FM są to byli ochroniarze Aleksandra G.

Według ustaleń RMF FM zatrzymani dziś mężczyźni mogą usłyszeć zarzut porwania lub współudziału w zabójstwie Jarosława Ziętary. Śledczy ustalili, że obaj byli widziani w towarzystwie poznańskiego dziennikarza tuż przed jego zaginięciem. W latach 90. byli ochroniarzami Aleksandra G. Dziś prowadzą interesy. Zostali zatrzymani w Warszawie i w Poznaniu.

Jarosław Ziętara to reporter "Gazety Poznańskiej", który zaginął we wrześniu 1992 roku (miał wtedy 24 lata). Śledztwo w sprawie jego uprowadzenia umorzonow w 1998 roku (nie odnaleziono ciała). W kwietniu 2011 roku redaktorzy naczelni największych polskich gazet zaapelowali do władz i prokuratury o ujawnienie wszystkich okoliczności zaginięcia Ziętary. To spowodowało analizę tego śledztwa w Prokuraturze Generalnej. W połowie czerwca 2011 ub.r. śledztwo zostało podjęte na nowo i przekazano je do Krakowa. Zajęła się nim Prokuratora Apelacyjna w Krakowie. Od dwóch lat jest prowadzone już w sprawie zabójstwa dziennikarza, a nie porwania. Na początku listopada zatrzymany został były senator z Poznania Aleksander G.

 

(25.11.2014)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY