Eksperci analizują sukces Łatwoganga  |  Wydawca serwisu skazany na prace społeczne  |  Produkujące seriale Jake Vision DGA Studio ze spadkiem  |  Zespół BX w Dentsu  |  Oglądalność muzycznego talent show "Szansa na sukces. Opole 2026" w TVP 2  |  "Niezwykłe Stany Prokopa" zapewniały TVN pozycję lidera  |  Fokus TV z drugim sezonem serialu dokumentalnego  |  Radio Andrychów zakończy nadawanie na falach średnich  |  Kampanie społeczne postrzegane jako potrzebne, ale nie zawsze wiarygodne  |  Mastermind Media  |  Agencja Formind wygrała przetarg  |  Awans w Spark Foundry  |  White Bits z kampanią województwa  |  So Bright promuje  |  Jubileuszowa kampania dla Żywca  |  Jan Błachowicz ambasadorem  |  180 Heartbeats + Jung von Matt z kampanią rebrandingową  |  Oprah Winfrey przenosi swoje podcasty i inne produkcje do Amazona  |  Europejscy nadawcy chcą, by Akt o uczciwości cyfrowej dotyczył głównie big techów  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 33 newsy ze świata mediów i reklamy  | 

Eksperci analizują sukces Łatwoganga  |  Wydawca serwisu skazany na prace społeczne  |  Produkujące seriale Jake Vision DGA Studio ze spadkiem  |  Zespół BX w Dentsu  |  Oglądalność muzycznego talent show "Szansa na sukces. Opole 2026" w TVP 2  |  "Niezwykłe Stany Prokopa" zapewniały TVN pozycję lidera  |  Fokus TV z drugim sezonem serialu dokumentalnego  |  Radio Andrychów zakończy nadawanie na falach średnich  |  Kampanie społeczne postrzegane jako potrzebne, ale nie zawsze wiarygodne  |  Mastermind Media  |  Agencja Formind wygrała przetarg  |  Awans w Spark Foundry  |  White Bits z kampanią województwa  |  So Bright promuje  |  Jubileuszowa kampania dla Żywca  |  Jan Błachowicz ambasadorem  |  180 Heartbeats + Jung von Matt z kampanią rebrandingową  |  Oprah Winfrey przenosi swoje podcasty i inne produkcje do Amazona  |  Europejscy nadawcy chcą, by Akt o uczciwości cyfrowej dotyczył głównie big techów  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 33 newsy ze świata mediów i reklamy  | 

Eksperci analizują sukces Łatwoganga  |  Wydawca serwisu skazany na prace społeczne  |  Produkujące seriale Jake Vision DGA Studio ze spadkiem  |  Zespół BX w Dentsu  |  Oglądalność muzycznego talent show "Szansa na sukces. Opole 2026" w TVP 2  |  "Niezwykłe Stany Prokopa" zapewniały TVN pozycję lidera  |  Fokus TV z drugim sezonem serialu dokumentalnego  |  Radio Andrychów zakończy nadawanie na falach średnich  |  Kampanie społeczne postrzegane jako potrzebne, ale nie zawsze wiarygodne  |  Mastermind Media  |  Agencja Formind wygrała przetarg  |  Awans w Spark Foundry  |  White Bits z kampanią województwa  |  So Bright promuje  |  Jubileuszowa kampania dla Żywca  |  Jan Błachowicz ambasadorem  |  180 Heartbeats + Jung von Matt z kampanią rebrandingową  |  Oprah Winfrey przenosi swoje podcasty i inne produkcje do Amazona  |  Europejscy nadawcy chcą, by Akt o uczciwości cyfrowej dotyczył głównie big techów  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 33 newsy ze świata mediów i reklamy  | 

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Styczeń 24, 2014

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Gugała: nie wchodzę w układy z politykami, ale śpiewać dla nich mogę

Jarosław Gugała (fot. Piotr Król)

Jarosław Gugała, prowadzący "Wydarzenia" Polsatu, nie wahałby się zaśpiewać na prywatnej imprezie szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Bo - jak twierdzi - pomimo tego, że śpiewa, w układy z politykami nie wchodzi.

Wczorajszy "Super Express" napisał, że kilka dni temu Gugała wystąpił z Zespołem Reprezentacyjnym na urodzinach żony ministra finansów Mateusza Szczurka. Dziennikarz Polsatu śpiewa w tym zespole od 30 lat. Zapewnia, że ministra Szczurka ani jego żony nie zna. Przyznaje, że zespół wziął za występ wynagrodzenie, bo koncert nie był gestem przyjaźni wobec polityka. - W układy z politykami nie wchodzę. O mojej etyce zawodowej świadczy moja praca - oświadcza Gugała. - Uważam, że wolno mi śpiewać piosenki. Gdyby Jarosław Kaczyński okazał się fanem Zespołu Reprezentacyjnego, też przyjąłbym od niego zaproszenie na prywatny występ. Nie zaśpiewałbym jednak dla żadnej partii politycznej – tłumaczy. I dodaje, że dwóch członków Zespołu Reprezentacyjnego to zawodowi muzycy, dla których koncerty są jedynym źródłem zarobku. - Dla moich kolegów koncerty to praca, muszą przecież płacić rachunki. Nie wystąpiliśmy zresztą na imprezie polityka, tylko jego żony – mówi Gugała.
- Nie rozumiem motywów, które kierowały Jarosławem Gugałą - komentuje medioznawca prof. Wiesław Godzic, który uważa występ dziennikarza Polsatu na zaproszenie ministra finansów za niefortunny pomysł. - Dziennikarze powinni mieć jak najmniej pozazawodowych kontaktów z politykami. Nie jest przecież tak, że dziennikarz do godziny 16 uprawia swój zawód, a potem jest już tylko muzykiem – stwierdza prof. Godzic.
Zdziwiony jest też Andrzej Morozowski, dziennikarz TVN 24: - Dziennikarze nie powinni przyjmować prywatnych zaproszeń. Dla wpływowych osób może być to sposób dotarcia do mediów. Może się zdarzyć, że zapraszającą osobą jest gangster, a dziennikarz przyjmujący od niego zlecenie na występ o tym nie wie – ostrzega. Pracująca w TVN Katarzyna Kolenda-Zaleska w ocenie występu Gugały jest ostrożna: - Uważam Jarosława Gugałę za bardzo dobrego dziennikarza. Nie potępiam go, ale jednak przyjęcie zaproszenia od polityka było ryzykowne. 
Roman Osica, dziennikarz polityczny RMF FM, który od dziewięciu lat gra w zespole poprockowym Poparzeni Kawą Trzy, nie chce oceniać decyzji Gugały. Zaznacza jednak: - Nasz zespół nigdy nie przyjmuje zaproszeń od polityków. Jako dziennikarze nie chcemy, żeby nas z nimi kojarzono i zarzucano brak zawodowej etyki. 

 

(MW, 24.01.2014)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

PODOBNE ARTYKUŁY

Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.