Dział: PRASA

Dodano: Listopad 21, 2013

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Rafał Ziemkiewicz wygrał z Adamem Michnikiem

Rafał Ziemkiewicz (Fot. Karol Piechocki)

Rafał Ziemkiewicz, publicysta m.in. "Tygodnika Do Rzeczy", zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie, nie musi przepraszać Adama Michnika za słowa, że redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" przy pomocy "usłużnych, rozgrzanych sędziów" terroryzuje swoich oponentów.

Sąd oddalił pozew Adama Michnika wobec Rafała Ziemkiewicza o ochronę dóbr osobistych. Michnik żądał przeprosin i wpłaty przez Ziemkiewicza 50 tys. zł na Zakład dla Niewidomych w Laskach. Wyrok nie jest prawomocny.
Michnik pozwał Ziemkiewicza za fragment jego felietonu, który ukazał się w ub.r. w "Gazecie Polskiej". Podkreślał, że pozwany sugerował jego nielegalne związki z wymiarem sprawiedliwości.
Ziemkiewicz wnosił o oddalenie pozwu, twierdząc, że publicysta ma prawo wyraziście przedstawiać swoje opinie w felietonie.
Sąd uznał, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych Michnika, a autor felietonu nie przekroczył granic dopuszczalnej krytyki i działał w interesie społecznym, jakim jest swoboda wypowiedzi. Według sądu, tekst nie miał też negatywnych następstw dla Michnika.
Zdaniem sędziego "rozgrzani sędziowie" to właściwy dla felietonu środek literacki.

PAP, DR

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Listopad 22, 2013

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Magazyn "Exklusiv" ukazał się po raz ostatni

Grudniowy numer miesięcznika "Exklusiv", który jest w sprzedaży (Valkea Media), ma być ostatnim.

Wydawca na swojej stronie internetowej tłumaczy zmiany tym, że tematyka pisma zostanie przeniesiona do bezpłatnego miesięcznika "Aktivist". - Nie mamy jeszcze oficjalnych informacji, co się stanie z osobami piszącymi do magazynu "Exklusiv" – mówi redaktor serwisu Exklusiv.pl Patrycja Orłowska. - Nie podjęto też decyzji, czy naczelny Tomasz Kin pozostanie w tytule, i ewentualnie jakie będzie obejmował stanowisko – dodaje.
Niewiele wiedzą też współpracownicy tytułu: – Wczoraj dostałem jedynie informację, że tytuły mają być połączone, ale dotychczas nie padła propozycja dalszej współpracy – mówi Bartek Chaciński, współpracownik miesięcznika "Exklusiv" i szef działu Kultura w tygodniku "Polityka". Felietonista magazynu Kamil Dąbrowa, dyrektor Programu I Polskiego Radia, nie został poinformowany o zmianach: - Znamy się dobrze z Tomkiem Kinem i dziwi mnie, że nie poinformował mnie o tym osobiście - mówi Dąbrowa.
Tomasz Kin nie chce komentować sprawy, tłumacząc, że jest obecnie na urlopie.
Patrycja Orłowska mówi, że działy sprzedaży reklam i promocji magazynu mają zostać włączone w struktury "Aktivista": – Pracujemy też nad wyglądem magazynu po połączeniu. Kolejne wydanie "Aktivista", który ukaże się w grudniu br., będzie numerem przejściowym, w którym będziemy testować pismo. Ostateczną formę magazyn ma przyjąć w numerze lutowym – mówi Orłowska.
- Zapowiedź rozbudowy "Aktivista" jest oczywiście próbą odwrócenia uwagi, przedstawieniem porażki jako sukcesu, likwidacji gazety jako jej rozwoju. Na dzień dzisiejszy nie trwają prace nad żadnym nowym layoutem czy koncepcją – mówi pracownik wydawnictwa, proszący o zachowanie anonimowości. Opowiada też, że o zamknięciu magazynu redakcja została poinformowana z dnia na dzień. - W piątek nowy numer poszedł do druku, a w poniedziałek zostało zwołane zebranie. Nie było nawet możliwości pożegnania się z czytelnikami. Propozycji dla czteroosobowej redakcji nie było żadnych. Chyba że jako ofertę pracy potraktujemy pisanie kilku notek o imprezach miesięcznie – dodaje.
"Exklusiv" i bezpłatny "Aktivist" powstały w 2001 roku. Ostatni numer miesięcznika "Exklusiv" kosztuje 9,90 zł.

MAL

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo