Dział: PRASA

Dodano: Kwiecień 03, 2013

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

"Metal Hammer" i "Classic Rock" sprzedane za ponad 10 mln funtów

Renomowane brytyjskie magazyny muzyczne ”Metal Hammer” i “Classic Rock” zmieniły właściciela.

Oba tytuły, których wydawcą dotąd była grupa Future Publishing, przejęła spółka TeamRock należąca do byłego szefa sieci radiowej GMG Radio, Johna Myersa. Wartość transakcji wyniosła 10,2 mln funtów.
”Metal Hammer” ukazuje się od 1986 roku. Magazyn doczekał się wielu międzynarodowych edycji, m.in. w Polsce (nakładem Metal Mind Productions). “Classic Rock” jest wydawany od 1998 roku. (LL)

(03.04.2013)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Kwiecień 03, 2013

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Poznańskie media kryły żart policji, także po wpadce

Internauci odkryli, że policja w Poznaniu przygotowuje żart primaaprilisowy, ale poznańscy dziennikarze publikowali go jako prawdę. Nawet po dementi policji.

Kilka dni przed świętami na ulicach Poznania pojawiły się dwa samochody Porsche (m.in. 911 carrera S) oznakowane napisami "Policja". Jednak w przeciwieństwie do oryginalnych pojazdów policji nie miały kogutów na dachu, numerów bocznych, a ich tablice rejestracyjne zaczynały się od liter PO, podczas gdy służbowe auta policji mają numery rozpoczynające się od litery H.
Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, przyznał w rozmowie z "Presserwisem", że z inicjatywą żartu primaaprilisowego, jakoby policja nabyła luksusowe auta, zgłosili się do policji dziennikarze serwisu Moto.pl, którzy użyczyli jej także samochody. Poznańska policja poinformowała o tym lokalne media w Poznaniu, prosząc jednak, by do 1 kwietnia nie zdradzały, że to żart. Zorganizowano specjalny pokaz, na który zaproszono dziennikarzy. Jednak z powodu braku transportu auta pojechały na pokaz na własnych kołach i natychmiast trafiły na strony społecznościowe. Internauci zamieszczali w Internecie zdjęcia oraz filmy. Na forum poznańskiej "Gazety Wyborczej" pod artykułem "Policja kupuje porsche? Tak wydają pieniądze z fotoradarów" pojawiły się komentarze uderzające bezpośrednio w dziennikarzy i podważające jakość ich pracy.
Mimo to lokalne media nie ujawniały prawdy. W Radiu Merkury informacje o porsche w miejscowej drogówce (1 kwietnia KWP informowała, że kupiła auta, by ścigać piratów drogowych) emitowano w serwisach informacyjnych, a słuchaczy sprowokowano do dyskusji o tym, czy faktycznie policji w Poznaniu takie auta są potrzebne.
Informacji nie zamieściła na swojej antenie telewizja WTK. Jak mówi Błażej Wandtke z WTK, dziennikarze tej stacji byli na policyjnej prezentacji aut, ale z emisją informacji czekano do 1 kwietnia. A ponieważ już kilka dni wcześniej w sieci pojawiły się domysły, co się kryje za sprawą, zdecydowano ostatecznie, że informacja na antenę WTK nie trafi, a stacja przygotuje własny żart na prima aprilis dotyczący denerwujących reklam w mieście. - W tej sytuacji nie byliśmy w stu procentach przekonani, czy to dobry dowcip. Gdyby w sieci nie było tylu komentarzy demaskujących akcję, może żart by się udał. A tak mleko się rozlało - mówi Błażej Wandtke z WTK.
Na pytanie, czy krycie żartu policji nie podważa wiarygodności mediów, Wandtke odpowiada: - To jedyny taki dzień w roku. Czasem dzięki akcjom na prima aprilis można osiągnąć coś naprawdę fajnego. Skierować chociażby uwagę na ważny problem. Tak jak my zwróciliśmy uwagę na irytujące reklamy w mieście. 
Bardziej krytyczny w ocenie zachowania poznańskich mediów jest medioznawca Wiesław Godzic. - Naganny jest fakt zawierania jakichkolwiek umów z policją. Media są od tego, by kontrolować pracę policji, a nie się z nią dogadywać. A tu pokazały, że to policja dozuje informacje, kontroluje ich przebieg, dobiera sobie media - uważa Godzic. Jego zdaniem było to niezręczne, nawet jeśli chodziło jedynie o żart primaaprilisowy. - Jeśli raz doszło do takiej zmowy, może dojść i kolejny. Dlatego wchodzenie mediów w konszachty z policją jest naganne - dodaje Godzic.
Dementi policji pojawiło się jeszcze 1 kwietnia br. ok. godz. 14, jednak na stronę Epoznan.pl informacja o tym, że był to żart policji, trafiła dopiero ok. 23.30. (BG)

(03.04.2013)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo