Dział: REKLAMA

Dodano: Marzec 15, 2013

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Carlsberg w kampanii viralowej testuje przyjaciół (wideo)

Pod hasłem "Co jesteś w stanie zrobić w imię przyjaźni?” Carlsberg prowadzi globalną kampanię online.

Jej autorką jest agencja Duval Guillame Modem. Film pokazuje zachowania i emocje ludzi pomagających koledze w kłopotach. W środku nocy dzwoni on do nich z prośbą o wyciągnięcie z tarapatów, bo właśnie przegrywa w pokera. Aby go ocalić, muszą błyskawicznie doręczyć 300 euro pod bardzo podejrzany adres, a po drodze zmierzyć się m.in. z azjatycką mafią.
- Zadając pytanie "Co jesteś w stanie zrobić w imię przyjaźni?”, Carlsberg pokazuje, że odwaga wykazana podczas pomocy koledze z ekipy zasługuje na nagrodę. Tym samym film wpisuje się w globalne pozycjonowanie marki wyrażone hasłem „Dałeś radę. Za to należy się Carlsberg” – mówi Maciej Pichlak, marketing manager marek międzynarodowych Carlsberg Polska. AMS


 

(15.03.2013)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

Dział: REKLAMA

Dodano: Marzec 18, 2013

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Sobowtór Clooneya w kampanii Małopolski budzi kontrowersje

W maju ruszy kampania promująca Małopolskę wśród zagranicznych inwestorów, ale już teraz wzbudza wiele dyskusji. Pomysł polegający na wykorzystaniu sobowtóra George'a Clooneya zbiera jednak cięgi w Internecie.

Kampania składa się z trzech spotów – w każdym bohaterem jest inwestor. Najbardziej krytykowany jest spot przedstawiający tłum fanek na lotnisku, które z niecierpliwością na kogoś czekają. Kiedy pojawia się sobowtór amerykańskiego aktora George'a Clooneya, kobiety ignorują go i rzucają się na nieznanego inwestora.


- Celem spotów było zaprezentowanie Małopolski jako regionu, gdzie są serdeczni ludzie, otwarte serca i potencjał inwestycyjny. Scenariusz miał być daleki od schematów, wyróżniający się na tle innych promujących miasta - tak o kampanii mówi Katarzyna Matoga, specjalistka ds. PR z Business in Małopolska – Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego (zleciła przygotowanie kampanii). I dodaje: - My nie promujemy Małopolski turystycznie, tylko inwestycyjne, co jest trudniejsze. Chcieliśmy zrobić reklamę, która zwróci uwagę. Ten cel po części, na razie na polskim rynku, już został osiągnięty.
Faktycznie, internauci żywo komentują kampanię z sobowtórem Clooneya. Reklamami zainteresowały się także zagraniczne media – choć spot nie był jeszcze emitowany w telewizji. Portal "AdWeek" pisze: "Podrobiony George Clooney w niesamowicie złych polskich reklamach, szukających zagranicznych inwestorów ". Internauci już podzielili się na dwa obozy: tych, którzy dostrzegają w reklamie dowcip i potencjał promocyjny oraz tych krytykujących kreację, która według nich może tylko zniechęcić do inwestycji w Małopolsce. W opinii tych drugich reklamy promują sponsoring i sugerują, że Polki czekają tylko na pieniądze zagranicznych inwestorów. Internauci zarzucają autorom kreacji, że jedynym kryterium wziętym pod uwagę przy tworzeniu reklamy była chęć wyróżnienia się. A użyty sobowtór George'a Clooneya (gra go mieszkający w Londynie Parviz Ghodsi) jest średnio podobny do oryginału.
Pozytywne komentarze zwracają z kolei uwagę na to, że reklama w inteligentny sposób nawiązuje do kampanii, w której George Clooney blednie na tle kawy Nespresso.
Katarzyna Matoga z Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego tak odpowiada na komentarze w sieci: - Internauci przede wszystkim wyrażają negatywne opinie, hejterstwo jest zjawiskiem bardzo powszechnym. Ich opinie są krótkie, jednostronne i niekonstruktywne. Odmienili słowo "żenada" przez wszystkie przypadki.

Kampania pod hasłem "We are waiting for investors in Małopolska" ma zachęcić przedsiębiorców z regionu EMEA (Europa, Afryka, Bliski Wschód), Azji i Stanów Zjednoczonych do inwestycji w Małopolsce. - Oficjalna emisja spotów odbędzie się na początku lata w zagranicznych stacjach typu BBC, CNN - po wyłonieniu domu mediowego w przetargu. Toczący się teraz w Internecie szum to przedsmak – zapowiada Matoga. W spotach występują też polscy celebryci: Ilona Felicjańska i miss Małopolski Katarzyna Krzeszowska. 
Tylko że kampanię krytykują nie tylko internauci. Marcin Kalkhoff, dyrektor strategii Lowe GGK, nie rozumie pomieszania celebrytów w reklamie. – Wybór sobowtóra Clooneya ewidentnie budzi ironiczny uśmiech: czy to ma zachęcać? A nasi celebryci to przecież dla Amerykanów i Azjatów tylko statyści – stwierdza Kalkhoff.
Przedstawiciele branży reklamowej uważają, że spoty nie są zrozumiałe. - Domyślam się, że chodziło o pokazanie, jak ważną postacią w Małopolsce jest inwestor, ale mam wrażenie, że prawdziwy komunikat to napisy, a w telewizji nikt ich nie przeczyta – zauważa Kalkhoff. Arkadiusz Szulczyński, dyrektor kreacji K2, uważa, że sama idea użycia sobowtóra Clooneya w reklamie jest trafionym pomysłem. - Ale największym problemem jest kompletnie niezrozumiały spot. Nie wiem, o czym on jest, co ma promować, do kogo jest adresowany. Jeśli miało się o tej kampanii mówić, to zdecydowanie się to dzieje, tylko czy o taki rozgłos chodziło? – stwierdza Szulczyński. Piotr Górecki, dyrektor kreatywny agencji Directors, też twierdzi, że spotom brakuje pomysłu. I podkreśla, że przy ograniczonym budżecie reklamowym należy skupić się na prostej produkcji i wyrazistym pomyśle.
Koszt kreacji i produkcji spotów wyniósł 254 tys. zł brutto. Środki te pochodziły z Małopolskiego Programu Operacyjnego 2007-2013. Strategię i kreację kampanii dla Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego przygotowała agencja Supremum 360. Kampanię opiniowali przedstawiciele branży reklamowej z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Za produkcję spotów odpowiada Rock & Reel Production. Autorką scenariusza filmowego jest Suzan Giżyńska. (DR)

(18.03.2013)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

PODOBNE ARTYKUŁY

Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.