Dział: PRASA

Dodano: Marzec 06, 2013

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

„W Sieci” szuka pomocy u polityków PiS

Redakcja "W Sieci" spotkała się z posłami Prawa i Sprawiedliwości z parlamentarnego zespołu ds. obrony demokratycznego państwa prawa – informuje Polska Agencja Prasowa.

Politycy PiS odnieśli się do informacji, że 1 marca spółka Fratria (wydawca tygodnika "W Sieci") otrzymała decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie, że tygodnik może naruszać interesy wydawnictwa Gremi Media, będącego własnością Grzegorza Hajdarowicza, które dysponuje subdomeną internetową "W sieci opinii". Konsekwencją decyzji sądu jest zakaz wydawania tygodnika pod obecną nazwą do czasu zakończenia procesu. Parlamentarny zespół ds. obrony demokratycznego państwa prawa wystosował oświadczenie dot. decyzji sądu.
- Ta sprawa odbywała się w pośpiechu. Nosi znamiona kolejnego ataku na wolne, nieprzychylne rządowi media. Naszym zdaniem ta sytuacja jest niedopuszczalna. Chcemy wyrazić solidarność z tymi, którym sąd zakazał posługiwania się tym tytułem - powiedział podczas konferencji prasowej poseł Adam Kwiatkowski.
Senator Henryk Cioch dodał, że do sądu apelacyjnego wpłynęło zażalenie na decyzję sądu okręgowego, w którym wskazuje się, że w tym przypadku nie zachodzi proceder nieuczciwej konkurencji. - W tym przypadku te dwa znaki towarowe nie są znakami tożsamymi ani zbliżonymi - podkreślił.
- Władza PRL używała różnych środków, aby odebrać nam wolność. Mam wrażenie, że cel pozostał ten sam - zmniejszenie przestrzeni wolnego słowa, natomiast zmieniły się metody - powiedział poseł Maciej Łopiński.
Wydawca poinformował, że po decyzji sądu tygodnik „W Sieci” zmianie nazwę na „Sieci”.
Grzegorz Hajdarowicz, prezes Gremi Media w wydanym oświadczeniu napisał natomiast: "Dodawanie do tego ideologii walki pod sztandarami wolności mediów jest po prostu obrzydliwe".

(06.03.2013)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

Dział: PRASA

Dodano: Marzec 06, 2013

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Władze Hawajów zwalczają paparazzi

Senat Hawajów przyjął ustawę przeciwko paparazzi. Powstała ona na prośbę Stevena Taylora, lidera zespołu Aerosmith, który na Hawajach ma dom.

Ustawa ma chronić celebrytów przed wścibskością fotoreporterów. Zgodnie z nią niespodziewane fotografowania z ukrycia ma być na Hawajach traktowane jako przemoc. Krytycy ustawy, m.in. dziennikarze, ostrzegają, że może ona ograniczać wolność słowa.

(06.03.2013)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

PODOBNE ARTYKUŁY

Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.