Senat przyjął ustawę medialną z drobnymi poprawkami
Głosami głównie senatorów PiS-u Senat przyjął w czwartek ustawę medialną, wprowadzając w niej drobne poprawki.
Senat nie zgodził się na odrzucenie ustawy w całości, o co wnosiła Platforma Obywatelska. Nie poparł także ustawy w tej formie, w której przyjął ją w miniony piątek Sejm. Senat zgodził się na pięcioosobowy skład Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, możliwość inicjowania przez to gremium działań w zakresie ochrony etyki dziennikarskiej, a także niemal automatyczne przyznawanie koncesji (rekoncesję) nadawcom społecznym. Naniesione poprawki polegają, m.in. na doprecyzowaniu zapisów o koncesjach i rekoncesjach - zgodnie z senacką poprawką będą one udzielane na 10 lat. Zgodnie z ustawą, dwóch członków KRRiT powoła Sejm, dwóch - prezydent i jednego - Senat. Kadencja obecnej dziewięcioosobowej KRRiT zakończy się z dniem ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw. W ślad za tym prezydent, Sejm i Senat powołają nowych członków Rady. Ich kadencja będzie trwała sześć lat. Przewodniczącym KRRiT zostanie osoba wybrana do tego gremium przez prezydenta. Ustawa umożliwia niemal automatyczną rekoncesję dla nadawców społecznych, pod warunkiem, że nie złamali oni prawa. Takim nadawcą jest m.in. Radio Maryja. Ustawa przewiduje też m.in. likwidację Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty oraz powołanie Urzędu Komunikacji Elektronicznej. UKE ma się zajmować m.in. kwestiami dotyczącymi korzystania z częstotliwości, a także rejestrem przedsiębiorców telekomunikacyjnych. Ustawa w formie przyjętej przez Sejm budzi spore wątpliwości konstytucjonalistów, którzy zarzucają jej przede wszystkim brak vacatio legis na artykuł dotyczący końca kadencji obecnej KRRiT, a także umożliwienie jedynie nadawcom społecznym niemal automatycznej rekoncesji. O zaskarżeniu niektórych zapisów ustawy do Trybunału Konstytucyjnego od kilku dni mówią posłowie i senatorowie Platformy Obywatelskiej. W czwartek szefowa KRRiT Danuta Waniek zapowiedziała, że może wystąpić do Rzecznika Praw Obywatelskich z wnioskiem o zaskarżenie ustawy do TK w związku z trybem procedowania nad aktem.(ROM, PAP, 23.12.2005)










