Dział: INTERNET

Dodano: Lipiec 24, 2012

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Maciej Zientarski wraca do testowania samochodów

Maciej Zientarski i Dariusz Szubiak

Maciej Zientarski, dziennikarz motoryzacyjny, który cztery lata temu ledwie uszedł z życiem z wypadku samochodowego, postanowił znów testować samochody - tym razem jako pilot.

Przed 2008 rokiem Maciej Zientarski współprowadził m.in. programy: "Pasjonaci" (Polsat) i "Antymotolista" (Antyradio). - Dziennikarstwo motoryzacyjne to jego pasja, po prostu próbuje wrócić do życia - mówi Robert Lorenc z Firmy Usług Reklamowych "Katalog", właściciela marki Trynid. W internetowym serwisie motoryzacyjnym Trynid.pl umieszczono kilka krótkich filmów pod wspólnym tytułem "Zientar z fotela pasażera", w których dziennikarz motoryzacyjny siedzi obok kierowcy (Dariusza Szubiaka) i pełni rolę komentatora.
W jednym z odcinków Zientarski osobiście testuje skuter (do tego nie jest wymagane prawo jazdy). To reakcja na publikację "Super Expressu", który w wydaniu 13 lipca br. poświęcił Maciejowi Zientarskiemu półtorej strony. W artykule pt. "Zientarski na motorze! Znów gna po ulicach" czytamy: "Na jego twarzy (Zientarskiego - przyp. red.) nie widać już potwornych śladów po wypadku z 28 lutego 2008 roku, w którym zginął nasz redakcyjny kolega Jarek Zabiega". Tabloid przypomina, że Maciej Zientarski siedział wtedy za kierownicą i ma być sądzony pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci.
- "Super Ekspress" zrobił na Maćka nagonkę. Żartujemy, że dzięki temu ma stałą obstawę w postaci dziennikarzy i fotoreporterów - mówi Robert Lorenc. - Nie rozumiem, dlaczego ta gazeta odmawia prawa do życia dziennikarzowi, który miał ustaloną renomę. Teraz nie zarabia on pieniędzy jako dziennikarz, a jeśli testy z jego udziałem zechcą sponsorować firmy motoryzacyjne, wszystkie zarobione w ten sposób pieniądze przeznaczy on na pomoc ofiarom wypadków drogowych - zapowiada Lorenc. (JF)

(24.07.2012)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: INTERNET

Dodano: Lipiec 25, 2012

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

"Tygodnik Powszechny" apeluje o zahamowanie mowy nienawiści w Internecie

(Fot. tygodnik.onet.pl)

"Tygodnik Powszechny" (Tygodnik Powszechny) opublikował we wtorek na swojej stronie internetowej oraz fan page na Facebooku apel o zahamowanie mowy nienawiści w Internecie. Apel jest skierowany do polskiego wymiaru sprawiedliwości i mediów.

"Wszyscy tkwimy w tym szambie – język nienawiści wylewa się bezkarnie zewsząd. Dowolny temat, dowolne forum (byle dość popularne) i zaczyna się bluzg, z nieodzownym antysemickim refrenem" - zaczyna apel "Tygodnik". Gazeta ubolewa nad tym, że sądy i prokuratura nie rozumieją istoty nowych mediów, a mowę nienawiści w Internecie traktują jako czyn nieszkodliwy społecznie. "Internetowa przestrzeń jest dla nich ziemią niczyją. Jakby nikt za nią nie odpowiadał, nikt nie był jej właścicielem, nikt nie brał serio realnego oddziaływania nienawiści pleniącej się w sieci" - czytamy w "Tygodniku". Gazeta chce - powołując się na przykład Francji - nałożyć na wszystkich użytkowników Internetu, również autorów prywatnych blogów, autorów komentarzy, wydawców gazet, właścicieli portali i osoby prywatne "bezwzględną" odpowiedzialność za słowo.
Apel, który ukazał się również w ostatnim wydaniu "TP", jest skierowany do ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina i prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. - Jest to w gruncie rzeczy apel o zmianę prawa. Nie podoba nam się m.in. to, że rzeczywistość internetowa jest przez polski wymiar sprawiedliwości traktowana jako wirtualna - mówi Piotr Mucharski, redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego".
Apel podpisało kilkanaście osób, m.in. Bogdan Białek, redaktor naczelny "Charakterów" i prezes Stowarzyszenia im. Jana Karskiego, prof. Michał Głowiński, teoretyk literatury, Dominika Kozłowska, redaktor naczelna miesięcznika "Znak", prof. Ewa Łętowska, była rzecznik praw obywatelskich, Zbigniew Nosowski, redaktor naczelny miesięcznika "Więź", pisarz Andrzej Stasiuk, Monika Sznajderman,
prezes wydawnictwa "Czarne", Paweł Śpiewak, dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego, europarlamentarzystka Róża Thun, Henryk Woźniakowski, prezes zarządu SIW "Znak" i prof. Andrzej Zoll, były rzecznik praw obywatelskich. Z redakcji "Tygodnika Powszechnego" pod apelem podpisali się Piotr Mucharski, redaktor naczelny i Jacek Ślusarczyk, prezes zarządu wydawnictwa "Tygodnik Powszechny" sp. z o.o. (TW)

 

(25.07.2012)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo