39 dziennikarzy zginęło w Rosji za rządów Władimira Putina
W ciągu 12 lat rządów Władimira Putina w Rosji zginęło łącznie 39 dziennikarzy - podał brytyjski dziennik "The Observer".
W roku 2011 zginęło w Rosji trzech dziennikarzy (w tym Khadzhimurad Kamałow, założyciel dagestańskiego dziennika "Cziernowik"), w 2010 - dwóch, w 2009 - pięciu, w 2008 - czterech, w 2007 - jeden, podobnie jak w 2006 (była to Anna Politkowska). W 2005 roku zginęło dwóch dziennikarzy, w 2004 i 2003 - po trzech, w 2002 roku aż ośmiu, w 2001 - jeden, a w 2000 - inauguracyjnym dla Putina jako prezydenta - życie straciło sześciu pracowników mediów. Według "The Observer" podsumowanie to nie pozostawia złudzeń co do tego, że kolejne lata rządów Władimira Putina również okażą się ponure dla rosyjskiego dziennikarstwa. (ATS)
(12.03.2012)










