Jerzy Pilch przestanie pisać do "Przekroju"
Felietony Jerzego Pilcha przestaną się ukazywać w "Przekroju" (Wydawnictwo Przekrój). To wynik reorganizacji prowadzonej wciąż w piśmie. Obejmie ona też miesięcznik "Sukces".
Jerzy Pilch pytany przez nas, czy kończy pisać felietony do "Przekroju, odpowiada jedynie: – Wszystko na to wskazuje.
Według naszych informacji przy przenoszeniu "Przekroju" do struktur wydawniczych Presspubliki (oba wydawnictwa należą do Gremi Media Grzegorza Hajdarowicza) pracownikom, którzy mają wciąż współpracować z tygodnikiem, zaproponowano nowe umowy. Takiej umowy nie dostał jednak Jerzy Pilch. Tomasz Wróblewski, wiceprezes Presspubliki, nie chce na ten temat rozmawiać.
Propozycję dalszej pracy w "Przekroju" otrzymały cztery osoby, m.in. Piotr Witek (wicenaczelny) i Jacek Tomczuk (redaktor działu Kultura). Mają odpowiadać za przygotowanie kolejnych numerów, korzystając z autorów "Rzeczpospolitej" i współpracowników zewnętrznych. Wkrótce w piśmie ma się pojawić nowa naczelna, prawdopodobnie będzie nią pisarka Manuela Gretkowska.
Wczoraj doszło także do spotkania Tomasza Wróblewskiego z Agatą Daniluk, szefową miesięcznika "Sukces" (również przenoszonego z Wydawnictwa Przekrój do Presspubliki). – Rozmawialiśmy o nowych warunkach współpracy – mówi jedynie Daniluk. Po przeniesieniu "Sukcesu" do nowych struktur wydawniczych pismo wciąż będzie się ukazywało w oddzielnej sprzedaży, a dodatkowo w specjalnej ofercie dla prenumeratorów "Rzeczpospolitej".
SK










