Dziennikarze "Faktu" wstępują do NSZZ "Solidarność"
Kilkadziesiąt osób pracucjących w "Fakcie" zapisało się do nowo powstałego związku zawodowego w wydawnictwie Ringier Axel Springer.
Właśnie z inicjatywy dziennikarzy tej gazety w wydawnictwie powstała struktura NSZZ "Solidarność". To trzeci związek zawodowy jaki powstał w tej firmie. Jego przewodniczącą została Joanna Pęcherska, skarbnikiem jest Bartosz Życiński, a sekretarzem - Anita Sobczak. – Jest kryzys, nakłady gazet spadają, a u nas już tradycją stały się coroczne zwolnienia i niekorzystne zmiany w umowach – mówi Joanna Pęcherska. – Chcemy mieć większe pole negocjacji. Nikt nam tego nie potwierdzał, ale na korytarzach mówiło się o zwolnieniach w "Fakcie" – dodaje. Ostatnie zwolnienia w redakcji przeprowadzono jesienią ub.r. W październiku br. z wydawanego przez Ringiera tygodnika "Newsweek Polska" zwolniono kilkanaście osób, pozostałym zaś o 10 proc. obniżono pensje.
W ubiegłym tygodniu o powstaniu organizacji poinformowano zarząd wydawnictwa. Przedstawicielem zarządu ds. kontaktu ze związkami zawodowymi jest Roman Szczepanik, dyrektor HR i komunikacji korporacyjnej. - Rozumiemy, że pracownicy "Faktu" uznali tę formę organizacji pracowniczej za najbardziej dla nich odpowiednią. Będziemy współpracowali ze związkiem dokładnie na takich samych zasadach, jak obecnie współpracujemy ze związkiem zawodowym w "Przeglądzie Sportowym" i jak kiedyś współpracowaliśmy ze związkiem w "Dzienniku" - informuje Anna Gancarz-Luboń, rzeczniczka prasowa Ringier Axel Springer Polska.
Powstanie związku nie dziwi Andrzeja Szymańskiego, przewodniczącego "Solidarności" Radia Łódź. – Powinni założyć go już wcześniej. Związek zawodowy jest jedynym prawnym narzędziem nacisku zatrudnionych na pracodawcę – uważa Szymański.
TAM, PAP










