250 tys. zł odszkodowania dla fotoreportera, który stracił oko
250 tys. zł zadośćuczynienia ma zapłacić Komenda Stołeczna Policji fotoreporterowi Robertowi Sobkowiczowi, który 11 lat temu podczas demonstracji pracowników radomskiego "Łucznika" został postrzelony i stracił oko.
Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował, że fotoreporter oprócz zadośćuczynienia ma otrzymać rentę: powyżej 4 tys. zł miesięcznie za okres od 2000 roku, ok. 5,9 tys. zł w przyszłości. Wyrok jest nieprawomocny. 24 czerwca 1999 roku Sobkowicz, fotoreporter ”Naszego Dziennika”, robił zdjęcia demonstracji związkowców z radomskiego Łucznika w Warszawie. Manifestanci rzucali w stronę policjantów śrubami, płytami chodnikowymi, a nawet znakami drogowymi, funkcjonariusze odpowiedzieli ogniem z broni gładkolufowej. Jedna z kul trafiła Sobkowicza, fotoreporter stracił prawe oko. Proces w tej sprawie trwał osiem lat. Wcześniej sądy uznały, że za trwałe kalectwo fotoreportera winę ponosi policja.(KOZ, PAP, 23.11.2010)










