W poniedziałek wyniki szóstej edycji Effie
Dziś wieczorem podczas gali w warszawskim Teatrze Wielkim ogłoszeni zostaną tegoroczni zwycięzcy szóstej edycji konkursu Effie, w którym oceniana jest efektywność kampanii reklamowych.
Do nagród nominowano 60 kampanii agencji reklamowych (z 69 zgłoszonych) i 33 kampanie przesłane przez domy mediowe (wszystkie zgłoszone). Uczestnicy odbiorą dziś 41 statuetek - 25 trafi do agencji reklamowych, a 16 – do domów mediowych. W tegorocznej edycji konkursu wprowadzono kilka zmian. Najważniejszą jest podział na dziewięć kategorii przy zgłoszeniach domów mediowych: efektywne wykorzystanie miksu mediów, wykorzystania telewizji, radia, prasy, kina, reklamy zewnętrznej, Internetu, efektywne dotarcie do specyficznej grupy docelowej, efektywny plan mediów z wykorzystaniem sponsoringu i akcji specjalnych. Natomiast agencje reklamowe mogły, jak poprzednio, zgłaszać projekty w 11 kategoriach (żywność, artykuły nieżywnościowe, środki trwałe, leki, usługi finansowe, farmaceutyczne, pozostałe usługi, kampanie non profit, napoje alkoholowe, napoje bezalkoholowe, launch). W tym roku nie poznamy zwycięzców w kategorii kampania długofalowa, ponieważ prace w niej są oceniane co dwa lata. Prace agencji oceniało blisko 70 jurorów, a ich zdania na temat poziomu są różne. - Agencje przygotowały w tym roku dobre projekty – ocenia Marek Staniszewski, dyrektor strategiczny Agencji Euro RSCG Warsaw i juror w kategorii agencji reklamowych. - Sporo kampanii jest przykładem konsekwentnego budowania wizerunku marki. Przestają się liczyć kampanie, które są jednorazowym strzałem kreatywnym i przynoszą krótkotrwały efekt handlowy. Zaczyna się liczyć konsekwencja, cierpliwość, długotrwały pomysł na daną markę - dodaje. Jednak Radosław Kowalik-Miklaszewski, marketing & business development director w TBWA\Warszawa i juror w tej samej kategorii, uważa, że poziom kreacji jest przeciętny. - Choć wiele zgłoszonych kampanii ma widoczne efekty, wydaje się, że są one po prostu skorelowane ze wzrostem gospodarczym - mówi.(MŁ, 24.10.2005)










