Dział: REKLAMA

Dodano: Październik 04, 2005

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Polacy słabo wypadają w ka-tegorii reklam telewizyjnych

Jak donoszą przedstawiciele polskich agencji w Portorożu, Polacy nie mogą liczyć na sukces w kategorii reklam telewizyjnych. Spoty, święcące triumfy w Polsce, odpadają na pokazie.

Po raz pierwszy w historii Golden Drum organizatorzy zadecydowali, że jury w kategorii reklamy telewizyjnej obraduje publicznie: podczas pokazów głosuje nad zakwalifikowaniem prezentowanych reklam do finału. - Z tego, co udało mi się dotąd zobaczyć podczas pokazów, widzę, że nasze reklamy nie są zrozumiałe ani dla publiczności, ani dla jurorów - powiedział Wojciech Męczyński, deputy managing director agencji GGK Public Relations. - Widzowie po obejrzeniu reklam marki Plus z udziałem kabaretu Mumio pytali, o co chodzi. Nikogo to nie bawiło. Nie inaczej było z reklamami marki Heyah (z serii bajek). Odpadły też spoty z letniej kampanii Idei, choć przy tych przynajmniej śmiała się publiczność. Opinię tę potwierdza Grzegorz Mogilewski, dyrektor kreatywny agencji Max Weber. - Dubbing zabił świetne polskie reklamy, takie jak z udziałem Mumio. Nie tylko Polacy nie mają powodów do zadowolenia po pierwszych eliminacjach. Opinia o niskim poziomie najważniejszej konkurencji Golden Drum, jaką jest reklama telewizyjna, jest bowiem powszechna. - Od kolegów z jury słyszę, że praca jest dla nich męką. Muszą odsiać większość prac. Zdumiewa mnie, ile słabych prac agencje wysyłają na festiwal. Zauważyliśmy nawet pewną prawidłowość: kampanie o dużych budżetach, obejmujące serie spotów są zazwyczaj najsłabsze. Humorów uczestnikom festiwalu nie poprawia także pogoda - od niedzieli pada niemal bez przerwy, co zakłóca organizację imprez, zwłaszcza wieczornych. Mimo to - jak mówił Wojciech Męczyński - impreza organizowana przez Słoweńców na otwarcie festiwalu w poniedziałek wieczorem, udała się wyśmienicie.

(ROM, 04.10.2005)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.