Archidiecezja Krakow-ska za pieniądze ZPR-ów chce kupić Nadawcę
Spółka założona przez Archidiecezję Krakowską, której prezesem jest ks. Bogdan Kordula (dyrektor Radia Plus Kraków), chce kupić od Prowincji Franciszkanów spółkę Nadawca (właściciel koncesji warszawskiego Radia Plus Łagodne Przeboje). Pieniądze na sfinalizowanie transakcji przekaże Time, dom sprzedaży Radia Eska, należący do ZPR-ów.
– Archidiecezja Krakowska założyła spółkę, która w przyszłości ma stać się podstawą do budowy nowej sieci radiowej, ze spółką Time jako inwestorem. Udzieliliśmy tej spółce pożyczki – mówi Leszek Kozioł, prezes Radia Eska. – Zdecydowaliśmy się na zakup Nadawcy, bo wierzymy, że może powstać nowa sieć radiowa we współpracy z Eską – dodaje ks. Bogdan Kordula. Nowa spółka nie ma jeszcze swojej nazwy (będzie to zależało od nowego brandu sieci). Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że może to być Radio Vox lub Radio Vox FM. Leszek Kozioł nie potwierdził tych informacji. Udziały w tworzonej spółce obejmą Time i właściciele lokalnych Plusów (archidiecezje i diecezje, które zgodzą się na współpracę z Eską). – Udziały obu stron będą zrównoważone – wyjaśnia prezes Kozioł. Nie tłumaczy jednak, jak ma dokładnie wyglądać struktura udziałów (być może Time i strona kościelna obejmą po 49 proc. udziałów, a pozostałe 2 proc. nabędzie trzeci podmiot, wyznaczony przez obie strony). Władze nowej spółki złożą wniosek w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji z prośbą o zgodę na kupno spółki Nadawca. Ojciec Zdzisław Dzido, odpowiedzialny za Nadawcę w zakonie franciszkanów, nie chciał wczoraj odpowiadać na pytania w tej sprawie. We wczorajszym ”Presserwisie” pisaliśmy, iż za właściciela Nadawcy uważa się także spółka CR Media, która podpisała w marcu br. z franciszkanami umowę warunkową na kupno stacji. Zakon jednak przed kilkoma dniami zmienił zarząd Nadawcy i tym samym wypowiedział umowę. CR Media uznała, że umowa warunkowa stała się ostateczną i to oni są właścicielem warszawskiego Radia Plus. – Na pewno na drodze nie stanie nam CR Media. Nawet jeśli faktycznie zapłaciła za udziały w tej spółce, nie ma to żadnej mocy prawnej. Dokonała bowiem transakcji po wypowiedzeniu umowy przez zakon – wyjaśnia prezes Kozioł. CR Media oddała sprawę do Sądu Arbitrażowego, który ma rozstrzygnąć, który zarząd jest legalny, a tym samym – kto jest właścicielem Nadawcy.(MS, KRZ, 28.09.2005)










