Rady nadzorcze mediów publicznych niekompletne
Reprezentanci ministra skarbu w radach nadzorczych TVP i Polskiego Radia złożyli w piątek rezygnacje.
Profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego, Ewa Nowińska i Ryszard Markiewicz, zrezygnowali z zasiadania w radach nadzorczych odpowiednio: Telewizji Polskiej SA i Polskiego Radia SA. – To była wspólna decyzja, którą podjęliśmy, widząc, że nasza wiedza nie jest radom potrzebna, bo liczą się tam raczej rozgrywki partyjno-personalne, a w tym nie chcemy uczestniczyć – mówi ”Presserwisowi” Ewa Nowińska. – Może zbyt pochopnie zgodziliśmy się pełnić te funkcje, ale z naszej galicyjskiej perspektywy wydawało się wtedy, że środowiska akademickie mogą do rad nadzorczych mediów publicznych wnieść coś cennego. Myliliśmy się – przyznaje prof. Nowińska. Nowińska i Markiewicz byli członkami rad nadzorczych mediów publicznych od 17 sierpnia br. Bez nich oba organy liczą teraz po ośmiu członków – zgodnie ze statutem rozgłośni rada nadzorcza Polskiego Radia nie może więc funkcjonować, w sprawie rady TVP są zaś wątpliwości prawne. Rada nadzorcza Polskiego Radia w czwartek odwołała już dotychczasowy zarząd rozgłośni, delegując do niego swoich przedstawicieli. Natomiast rada nadzorcza TVP chce odwołać p.o. prezesa spółki Piotra Farfała na dzisiejszym posiedzeniu. Jak powiedział PAP wiceprzewodniczący rady Bogusław Piwowar, mimo rezygnacji prof. Nowińskiej ”porządek posiedzenia pozostaje bez zmian”. P.o. prezes TVP Piotr Farfał wydał jednak w sobotę oświadczenie, stwierdzając, że ”każdy, kto będzie na podstawie bezprawnych uchwał próbował wprowadzić chaos w spółce i zakłócić jej normalne funkcjonowanie, zostanie przez władze spółki pozwany do sądu o działanie na jej szkodę”.(RUT, 19.09.2009)










