TVP Info cenzuruje przegląd prasy, gdy rzecz dotyczy TVP
Komentator ”Faktu” Łukasz Warzecha nie zrobił w piątek porannego przeglądu prasy w TVP Info, bo zabroniono mu mówić o czołówce jego gazety. Jej negatywnym bohaterem był p.o. prezes TVP SA Piotr Farfał.
– Nigdy wcześniej nie próbowano wpłynąć na to, co przedstawię w przeglądzie prasy – mówi Łukasz Warzecha. W piątek, kilka minut przed wejściem na antenę, Warzecha dowiedział się, że nie może mówić o okładce ”Faktu”. Było na niej zrobione w połowie lat 90. zdjęcie p.o. prezesa TVP Piotra Farfała z ręką uniesioną w geście przypominającym hitlerowskie pozdrowienie. Warzecha odparł, że bez tego materiału nie zrobi przeglądu. Wydawca (program wydawały Beata Sławińska i Marta Zamorska) zdecydował więc, że przegląd zrobi prowadząca program dziennikarka TVP Info Edyta Lewandowska. – Dopóki będą tam panowały takie zasady, nie pojawię się więcej w TVP Info – mówi Warzecha. Dodaje, że zdarzenie świadczy nie tylko o cenzurze, ale także o nieprzygotowaniu wydawcy, który nie zorientował się wcześniej, o czym pisze piątkowy ”Fakt”. Całe zajście Warzecha opisał na swoim blogu w serwisie Salon24.pl, umieszczając tam też komentarz, którego na antenie nie pozwolono mu wygłosić. ”Kierownictwo redakcji TVP Info wydało w czerwcu br. polecenie, by wszystkie materiały dotyczące spółki traktować ze szczególną starannością. Towarzyszyło temu ogólne zalecenie, by na antenie TVP Info nie komentować publicznie spraw spółki, w tym jej spraw wewnętrznych” – wyjaśnia w komunikacie biuro prasowe TVP. – Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś próbował mi cenzurować przegląd prasy albo inny materiał. No, ale ja nie współpracuję z TVP Info – komentuje publicysta ”Polityki” Jacek Żakowski, który robi przeglądy prasy w ”Dzień dobry TVN”.(RUT, 27.07.2009)










