Kontrowersje wokół promocji zdrapki ”Super Nowości”
12.09.2005, 09:43
Prawnicy sieci telefonii komórkowej Heyah (Polska Telefonia Cyfrowa) sprawdzają, czy podkarpacki dziennik ”Super Nowości” (Super Nowości), promując swoją zdrapkę, nie naruszył praw marki Heyah.
Zdrapkę promowały radiowe spoty, w których redakcja wykorzystywała znane z kampanii Heyah hasło ”To prawda, nie umiemy opowiadać bajek”. Na łamach gazety zdrapkę promowała zaciśnięta pięść z kciukiem uniesionym do góry (symbolem Heyah jest czerwona łapa) oraz informacja, że w piątek do gazety dołączony zostanie pakiet startowy. Część czytelników ”Super Nowości” zrozumiała, że redakcja dołączy w piątek pakiety startowe do telefonów komórkowych, tymczasem otrzymali kupon zdrapki. Niektórzy dzwonili z pretensjami do redakcji. Sprawą zainteresowała się już centrala Heyah w Warszawie. – Mamy sygnały, że niektórzy klienci czują się wprowadzeni w błąd. Nasi prawnicy analizują sprawę – wyjaśnia Agata Borowska, rzeczniczka prasowa Heyah. Roman Oraczewski (wydawca ”Super Nowości”) uważa, że projekt nie narusza niczyich praw. Motyw zaciśniętej pięści zaczerpnięto z programu graficznego Corel i wykorzystano w gazecie w trzech kolorach: niebieskim, czerwonym i pomarańczowym. – To popularny symbol wzięty z języka migowego, oznaczający sukces. Jeśli ktoś chciał się dopatrzyć w nim znaku Heyah, to trudno. Natomiast wyrażenie pakiet startowy w języku polskim nie jest zastrzeżone dla telefonii komórkowej – wyjaśnia Oraczewski.(RH, 12.09.2005)
* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter










