Anonimowy list otwarty redakcji ”Wiadomości”
Biuro prasowe Telewizji Polskiej rozesłało w piątek list otwarty redakcji ”Wiadomości”. Tylko że nie ujawnia, kto go podpisał.
Pod listem otwartym pt. ”»Dziennik« Libertas” podpisani są: ”kierownictwo »Wiadomości« i 14 dziennikarzy (do godz. 13.30)”. Na pytanie, którzy dziennikarze go podpisali, szef ”Wiadomości” Jan Piński skierował nas do biura prasowego. Biuro nie odpowiedziało jednak na pytanie o nazwiska sygnatariuszy. List ”Wiadomości” jest parodią artykułu ”Dziennika” z 13 maja o faworyzowaniu Libertas Polska przez serwis Jedynki. Libertas to eurosceptyczne stowarzyszenie kierowane przez Irlandczyka Declana Ganleya. Wiceprezesem polskiego oddziału – startującym w wyborach do Parlamentu Europejskiego – jest Daniel Pawłowiec, członek LPR-u – partii, z którą kojarzony jest p.o. prezes TVP Piotr Farfał. ”Dziennik” napisał np.: ”- Zasada jest taka, że Libertas musi się pojawić w każdym materiale o wyborach – opowiada »Dziennikowi« reporter »Wiadomości«”. W piątkowym liście rozsyłanym przez biuro prasowe TVP czytamy: ”- Zasada jest taka: Libertas musi pojawić się na każdej z pierwszych sześciu stron gazety – opowiedział nam niedawno jeden z dziennikarzy gazety »Dziennik«”. Według naszych informacji pomysłodawcą listu był Jan Piński. Dziennikarze, którzy byli akurat wtedy w newsroomie, podobno obawiali się odmówić podpisania go. – Podpisałem ten list dla świętego spokoju – przyznaje jeden z reporterów ”Wiadomości”. – W redakcji były wtedy pustki, nie widziałem, żeby ktoś się opierał – dodaje. Chce zachować anonimowość.(RUT, 18.05.2009)










