Krzysztof Krauze nadal protestuje i nie chce tantiem za emisję filmów w TVP
Krzysztof Krauze i jego żona Joanna Kos-Krauze zrezygnowali z tantiem za emisję ich filmu "Plac Zbawiciela" w Telewizji Polskiej.
We wczorajszej ”Gazecie Wyborczej” Krauzowie opublikowali oświadczenie, że tantiemy za film (TVP 2 pokazała go wczoraj w cyklu ”Kocham Kino”) przeznaczają na Stowarzyszenie przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii ”Otwarta Rzeczpospolita”. Wcześniej Krauze wzywał, żeby 3 maja nie oglądać TVP w proteście przeciwko kierującemu telewizją publiczną p.o. prezesowi Piotrowi Farfałowi, byłemu wszechpolakowi. – To prosta konsekwencja tamtego apelu – wyjaśnia dziś Krzysztof Krauze. Rezygnując z tantiem, traci kilka tysięcy złotych. – Gest, który nic nie kosztuje, jest pusty. Będę przekazywał tantiemy na podobne cele, dopóki nie zmienią się władze telewizji publicznej – mówi Krauze. – I tak nie liczyłem na te pieniądze, bo sądziłem, że po wezwaniu do bojkotu moje filmy nie będą w TVP emitowane. Ale to dobrze, że pan Farfał, pośrednio, wesprze taki pożyteczny cel – dodaje.(RUT, 13.05.2009)










