TVP nie dofinansuje filmu o Irenie Sendlerowej
Odmowę współfinansowania filmu kinowego o Irenie Sendlerowej Telewizja Polska tłumaczy brakiem pieniędzy.
”Producent oczekiwał ze strony Telewizji Polskiej zaangażowania na poziomie ok. 4,3 mln zł. Kwota ta znacznie przekracza możliwości finansowe TVP” – wyjaśnia p.o. prezes TVP Piotr Farfał w przekazanym mediom stanowisku w sprawie filmu o Irenie Sendlerowej. Dodaje, że z powodu spadku wpływów abonamentowych i przychodów z reklam telewizja publiczna na całą produkcję filmów kinowych w br. może przeznaczyć tylko 1,8 mln zł. Jak informuje ”Gazeta Wyborcza”, Hallmark za 11 mln dolarów nakręcił dla CBS film telewizyjny o Irenie Sendlerowej, która w czasie wojny ratowała żydowskie dzieci. TVP porozumiała się z Hallmarkiem w ub.r., za prezesury Andrzeja Urbańskiego (poprzednik Farfała, zawieszony w grudniu ub.r.). Za 5 mln zł miała dostać prawo do zmontowania z nakręconego materiału filmu kinowego. Teraz wycofała się z projektu. Tomasz Rudomino, członek rady nadzorczej TVP, który od grudnia ub.r. do marca br. był oddelegowany do zarządu spółki, powiedział w rozmowie z PAP-em, że kwota między 4 a 5 mln zł na film o Irenie Sendlerowej ”nie przekracza możliwości TVP”. Jak podkreśla w swoim oświadczeniu Piotr Farfał, tematykę ratowania Żydów porusza realizowany obecnie dla Jedynki siedmioodcinkowy serial Waldemara Krzystka ”Ten ratuje cały świat”, na który TVP wydała ok. 6 mln zł.(RUT, 14.04.2009)










