Dział: RADIO

Dodano: Marzec 02, 2009

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Demonstracja przeciw odwołaniu Skowrońskiego

Około 100 osób demonstrowało przed siedzibą Programu III Polskiego Radia przy ul. Myśliwieckiej w Warszawie protestując przeciw odwołaniu Krzysztofa Skowrońskiego ze stanowiska dyrektora tej anteny.

Kliknij na zdjęcie, aby zobaczyć więcej
Poniedziałkowy protest zorganizowała dziennikarka TVP Maria Wiernikowska. – Zadzwoniła do kilku moich znajomych. Sądziłam że przyjdzie kilka osób w dniu, w którym siedzibę stacji opuszczać będzie Krzysztof Skowroński. Ale nigdy nie sądziłam, że przyjdzie aż tyle – mówiła Wiernikowska. Wśród pikietujących (demonstracja zaczęła się po godz. 14) byli m.in. Jan Pospieszalski, Bronisław Wildstein, Igor Janke, Stanisław Soyka, Piotr Semka, Jan Pietrzak, Michał Karnowski, Piotr Zaremba, Tomasz Sakiewicz, Krzysztof Wyszkowski i Jacek Kleyff. Przyszło też kilkudziesięciu słuchaczy. - Bronimy dziś nie osoby, ale standardów. To nie polityczni nominaci powinni dziś rządzić Polskim Radiem, ale fachowcy. Krzysztof Skowroński zrobił coś niebywałego. Nie tylko poprawił jakość programu, ale też i wyniki – mówi Bronisław Wildstein. - To absurdalna sytuacja, gdy osoba, która jest dobrym dziennikarzem musi opuścić radio, tylko dlatego, że dorabia jej się gębę – dodał Piotr Semka. Demonstranci przynieśli sześć flag z logo ”Solidarności” i jedną biało-czerwoną. Były też dwa transparenty: ”Solidarni z Trójką Skowrońskiego” oraz ”Pani Magdo, pani pierwszej to powiem – obciach. Fronda” (nową szefową Trójki została Magdalena Jethon). Po 40 minutach od rozpoczęcia manifestacji do zgromadzonych wyszedł Krzysztof Skowroński. – Jestem wzruszony, że tu jesteście, że mam tylu przyjaciół – mówił Skowroński trzymając w ręku flagę z logo ”S”. - To co starałem się tu przez dwa i pół roku stworzyć, to zaszczepić ducha wolności i równości. To dlatego wziąłem przed chwilą sztandar Solidarności – tłumaczył. – Chcemy wolnych, niezależnych mediów w Polsce. Po 20 latach mamy do tego prawo! – zakończył. Zebrani, przy akompaniamencie czteroosobowej orkiestry dętej odśpiewali mu 100 lat. Padła propozycja, by spotykać się i demonstrować w tym miejscu co tydzień. Demonstracja nie była zgłaszana władzom, dlatego przed jej rozpoczęciem, przed godz. 14., przyjechał dwuosobowy patrol i pouczył m.in. Jana Pospieszalskiego i Piotra Semkę o możliwych konsekwencjach karnych – m.in. skierowaniu wniosku o ukaranie do sądu grodzkiego. Piotr Semka odparł, że to jest prywatne spotkanie grupy znajomych. – To jest strzelanie z armaty do wróbla – komentował potem. Patrol pojawił się jeszcze podczas demonstracji i na jej zakończenie. Demonstracja zakończyła się po godz. 15. (Zobacz więcej zdjęć z pikiety) Zobacz wideorelację z pikiety nagraną przez zwolenników Skowrońskiego - udostępnioną przez Centrum Prasowe Lemon (www.prasowe.com)

(KRZ, 02.03.2009)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter

PODOBNE ARTYKUŁY

Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.