Kontrakt Tomasz Lisa do kontroli
03.12.2008, 08:35
Biuro audytu Telewizji Polskiej przeprowadzi kontrolę wykonania kontraktu firmy Tomasza Lisa z TVP na produkcję emitowanego w Dwójce programu "Tomasz Lis na żywo".
Zapowiedzi, że umowa z Lisem zostanie sprawdzona, pojawiły się w ubiegłym tygodniu. Wczoraj zarząd TVP przegłosował jej audyt. – Rok temu, kiedy głosowałem przeciwko zawieraniu umowy z Tomaszem Lisem, zapowiedziałem, że będę kontrolował jej realizację – mówi Sławomir Siwek, członek zarządu TVP, któremu po zawieszeniu Piotra Farfała podlega biuro audytu. Ponadto do Tomasza Lisa ma trafić pismo dyrektora TVP 2 Wojciecha Pawlaka upominające go, że publicznie ujawnił poufne informacje dotyczące kontraktu. – Chodzi o niedawne wypowiedzi prasowe, w których Tomasz Lis twierdzi, że jego program dał nam kilkanaście milionów złotych czystego zysku – wyjaśnia Sławomir Siwek. – Po pierwsze nie powinien o tym mówić publicznie. Po drugie te zyski nie są aż tak duże. Warto sprawdzić, czy nie moglibyśmy zarobić więcej – dodaje. Według Siwka Lis zachował się nielojalnie, stąd list dyrektora Dwójki. – Lis nie jest samotną wyspą. Powinien czuć jakiś związek z firmą – uzasadnia Siwek. Siwek zapowiedział, że kontrolowane będą również wykonania kontraktów na inne programy telewizji publicznej. Z Tomaszem Lisem nie udało się nam wczoraj skontaktować.(RUT, 03.12.2008)
* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter










