Dział: RADIO

Dodano: Listopad 05, 2008

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Polskie Radio chce w przyszłym roku oszczędzić nawet 40 mln zł

Według czarnego scenariusza w przyszłym roku Polskiemu Radiu zabraknie 77 mln zł.

Plan oszczędnościowy wewnętrznej komisji przewiduje oszczędności na poziomie 40 mln zł. Zakładają one m.in. przeniesienie do Internetu nadawania Radia Euro, przeprowadzkę Trójki z Myśliwieckiej i wynajęcie jej siedziby, obcięcie honorariów o 30 proc., zwolnienia osób w wieku emerytalnym. Według prognoz wewnętrznej komisji oszczędnościowej, na czele której stanął członek zarządu Robert Wijas, w przyszłym roku przychody spółki wyniosą od 206,7 do 225 mln zł, w tym: abonament (od 118,2 mln zł do 146 mln zł), wpływy reklamowe (55 mln zł) i pozostałe przychody (33,5 mln zł). Biorąc pod uwagę prognozowane koszty stałe (181 mln zł) i koszty zmienne, Polskie Radio musi zaoszczędzić 77 mln zł, by bilans wyszedł na zero. Cięcia mają dotknąć całą spółkę i wszystkie obszary jej działalności. Komisja przedstawiła projekt zmian, które mogą przynieść oszczędności. W najbardziej radykalnej wersji znalazły się m.in. rezygnacja z naziemnej emisji Polskiego Radia Euro (fale ultrakrótkie) i Radia Parlament (fale długie) oraz przeniesienie ich do Internetu, przeniesienie wszystkich studiów do siedziby przy ul. Malczewskiego w Warszawie i wynajęcie budynków przy ul. Woronicza i Myśliwieckiej (gdzie obecnie ma siedzibę Trójka). Plan zakłada też zwolnienie osób w wieku emerytalnym i zmniejszenie kosztów honorariów o 30 proc., a także likwidację działu zarządzania studiami, Radiowej Agencji Fonograficznej, Chóru Polskiego Radia, Orkiestry Amadeus i Polskiej Orkiestry Radiowej. Te oszczędności dadzą ponad 40 mln zł. Dokument o planowanych oszczędnościach rozesłał do wszystkich pracowników Polskiego Radia prezes spółki Krzysztof Czabański. Według ”Gazety Wyborczej” uczynił to, by zdyskredytować pozycję Wijasa i odciąć się od przedstawionych do dyskusji ograniczeń wydatków. Stało się to przed posiedzeniem rady nadzorczej, na której miał być odwołany ze stanowiska prezesa, a jego obowiązki miał przejąć właśnie Wijas.

(KRZ, 05.11.2008)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.