Dział: TELEWIZJA

Dodano: Listopad 04, 2008

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Puls po odejściu Murdocha szuka nowego inwestora

Po wycofaniu się koncernu Ruperta Murdocha News Corporation z telewizji Puls stacja szuka nowego inwestora. Nie wyklucza oszczędzania na programie i ludziach.

– Stacja w dłuższej perspektywie potrzebuje inwestora. Niewykluczone, że jego udział będzie większy, niż News Corporation – mówi prezes Pulsu Dariusz Dąbski. News Corporation był udziałowcem Pulsu od 2006 roku, kiedy to wykupił połowę spółki TV Inwestycje, do której należało 48,98 proc. udziałów spółki Telewizja Puls (właściciel koncesji stacji). Potem udział TV Inwestycje w Telewizji Puls wzrósł do 70 proc. Zgodnie z ogłoszonym wczoraj porozumieniem dotychczasowych właścicieli Pulsu (News Corporation, zakonu franciszkanów i Dariusza Dąbskiego) koncern Murdocha odsprzedał udziały pozostałym wspólnikom. Przy okazji wyeliminowano spółkę TV Inwestycje. Teraz Telewizja Puls należy w 51 proc. do franciszkanów (poprzednio mieli 50 proc. w TV Inwestycje i 25 proc. bezpośrednio w Pulsie), a w 49 proc. do Dariusza Dąbskiego (poprzednio 5 proc.). – Wierzę w sukces stacji, dlatego nie tylko wykupiłem udziały News Corporation, ale także część należących do zakonu franciszkanów – mówi Dąbski. Po wycofaniu się koncernu Murdocha zmieniły się władze Pulsu. Dariusz Dąbski sprawuje teraz jednoosobowy zarząd stacji, poprzednio tworzyły go trzy osoby – z przedstawicielami News Corporation i franciszkanów. Nie ma już rady nadzorczej (była pięcioosobowa). – Jednoosobowy zarząd to obecnie sytuacja optymalna, ułatwiająca zarządzanie i negocjacje – uzasadnia Dąbski. – Jedną z ważnych kwestii w tej sytuacji są zobowiązania Pulsu, w tym rozliczenie długu wewnętrznego wobec News Corporation – uważa Andrzej Zarębski, ekspert rynku mediów. – Poradzimy sobie. To dobre rozstanie – mówi o rozliczeniach z News Corporation prezes Dąbski. – Puls ma środki na następnych kilka miesięcy. Ale jeśli w tym czasie nie rozstrzygnie się sprawa inwestora, będziemy zmuszeni do szukania oszczędności, w tym na programie i zatrudnieniu – zastrzega. – Na razie analizujemy efektywność poszczególnych programów z jesiennej ramówki – dodaje. Jeśli chodzi o inwestora, to nieoficjalnie wiadomo, że w grę wchodzą Agora SA, Axel Springer Polska oraz RTL Group należąca do koncernu medialnego Bertelsmann. Z naszych informacji wynika, że największe szanse ma RTL. Prezes Pulsu nie chce się na ten temat wypowiadać. – Nie komentujemy plotek – ucina z kolei Oliver Herrgesell, wicedyrektor zarządzający działu komunikacji i marketingu RTL Group. Komentarza odmawiają też rzecznicy prasowi Agory SA i Axel Springer Polska. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że uznali oni warunki Pulsu za wygórowane. Sam prezes stacji tak ocenia jej szanse na pozyskanie inwestora: – Czasy są wprawdzie trudne, ale Puls jest dziś w dużo lepszej sytuacji, niż kiedy pozyskaliśmy News Corporation: mamy większy zasięg, uniwersalną koncesję, a cyfryzacja jest w zasięgu ręki – mówi. News Corporation wycofał się wprawdzie z Pulsu, ale nie kończy interesów w Polsce. – Nadal ma udziały w firmie reklamy zewnętrznej News Outdoor Poland i polskiej wersji portalu społecznościowego My Space – mówi Katarzyna Terej z obsługującej koncern agencji PR TBT i Wspólnicy.

(RUT, 04.11.2008)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.