Sportowy portal Agory odsyłał do strony pornograficznej
Sportowy portal o charakterze rozrywkowym PoBandzie.pl wplótł w tekst redakcyjny hiperłącze do strony internetowej zawierającej treści pornograficzne.
Pod koniec maja br. na portalu PoBandzie.pl (ma podtytuł: ”Sport bez cenzury”) pojawił się artykuł o rozbieranej sesji zdjęciowej pięknej piłkarki, Brazylijki Laisy Andreoli. Krótki tekst okraszony roznegliżowanymi zdjęciami bohaterki artykułu zawiera kilka hiperłączy – głównie do innych tekstów z portalu. W ostatnim zdaniu napisano jednak: ”Dla spragnionych większej ilości wrażeń i pozbawionych mogącego wtargnąć do pomieszczenia szefa/rodziców/narzeczonej tudzież innego dramatu, tutaj sesja w wersji niecenzuralnej. Ostro niecenzuralnej”. Słowo ”tutaj” było jednocześnie hiperłączem do anglojęzycznej strony zawierającej treści pornograficzne. Jeden z internautów natychmiast skomentował artykuł: ”No pięknie. GW daje linki do STRON PORNO ze zdjęciami gejów i nastolatek. Żadna gazeta w Polsce się jeszcze tak nie zeszmaciła”. Marcin Gadziński, redaktor naczelny portalu Sport.pl, który odpowiada także za portal PoBandzie.pl, był zdziwiony pytaniem, dlaczego odsyła czytelników do strony pornograficznej: – Nic nie wiem o takich linkach na stronie – odpowiedział. Jednocześnie zapewnił, że jego dziennikarze i redaktorzy nie mają przyzwolenia na zamieszczanie tego typu hiperłączy w tekstach. Dwie godziny później opisane hiperłącze zniknęło. – Link był błędem, który już został naprawiony. Autorzy mają przejrzeć wszystkie teksty, żeby taka sytuacja więcej się nie powtórzyła – zapewnia Marcin Gadziński.(MAG, 10.06.2008)










