Policja prowadzi postępowania w sprawie wyłudzeń z kasy Radia Koszalin
Komenda Miejska Policji w Koszalinie prowadzi dwa postępowania sprawdzające w sprawie nieprawidłowości w Radiu Koszalin, o których zawiadomił obecny prezes stacji Adam Stacewicz.
Pierwsze postępowanie dotyczy wyłudzeń pieniędzy, jakich w latach 2004-2007 (czyli przed objęciem funkcji prezesa przez Stacewicza) mieli dopuścić się ówcześni kierownicy redakcji i członkowie zarządu. Według Stacewicza wyłudzili ok. 300 tys. zł. Drugie postępowanie dotyczy źle naliczanych kosztów produkcji audycji przed 2007 rokiem. Adam Stacewicz odmawia rozmowy na temat postępowań. – Mam obowiązek zachować milczenie, inaczej grozi mi odpowiedzialność karna – twierdzi prezes. Część osób, których dotyczą policyjne postępowania, nadal pracuje w stacji jako dziennikarze. Uważają, że jest to kolejna próba zastraszenia ich w czasie trwającego właśnie konfliktu między związkami zawodowymi reprezentującymi większość zespołu a zarządem i dyrektorem programowym. Dziennikarze domagają się m.in. zmian personalnych wśród kierownictwa stacji. Wczoraj toczyła się kolejna runda negocjacji w obecności przedstawicieli rady nadzorczej. Po zakończeniu obu postępowań trafią one do Prokuratury Rejonowej w Koszalinie, która zadecyduje, czy wszcząć postępowania przygotowawcze.(KRZ, 10.05.2008)










