Wydawcy nie są zaskoczeni planami sprzedaży AWR "Wprost"
Wydawca tygodnika "Wprost" rozważa sprzedaż pakietu udziałów firmy.
Od kilku miesięcy inwestora poszukuje Gryphon, firma doradztwa inwestycyjnego z Londynu – poinformowała ”Gazeta Wyborcza”. Jak powiedział w rozmowie z ”GW” Amadeusz Król, wiceprezes i dyrektor generalny zarządu AWR ”Wprost”, brana jest pod uwagę sprzedaż ”znaczącego pakietu udziałów”. Według informacji ”GW” chodzić może nawet o pakiet kontrolny, a inwestycje w wydawnictwo proponowano już m.in. Janowi Kulczykowi i Wydawnictwu Bauer. - Marek Król (prezes AWR ”Wprost” – przyp. red.) jeździł w sprawie sprzedaży do Niemiec i USA. Mówiło się też o zbyciu udziałów Szwajcarom. Jednak cena, którą zaproponował, okazała się zaporowa i sprzedaż się opóźnia – powiedział nam jeden z pracowników AWR ”Wprost”. - Wiem, że rozmowy na temat sprzedaży udziałów we ”Wprost” toczą się od wielu lat. Jednak zawsze rozbijają się o jedną kwestię: kontrolę nad pismem i redakcją chce zachować Marek Król. Sądzę, że dopóki ten warunek się nie zmieni, nie znajdzie się żaden inwestor – mówi Tomasz Wróblewski, wiceprezes Grupy Wydawniczej Polskapresse i były zastępca redaktora naczelnego tygodnika ”Wprost”. Amadeusz Król w ”GW” przyznaje, że nie chce ”opuszczać biznesu wydawniczego” i chce mieć ”istotny udział w rozwoju pisma”. Królowie mają się też domagać od potencjalnego inwestora gwarancji zatrudnienia dla zespołu redakcyjnego i zachowania jego niezależności. AWR ”Wprost” wydawała pismo ekonomiczne ”BusinessWeek”, tygodnik kulturalny ”WiK” i miesięcznik ”Pani”. Pierwszy tytuł zamknęła w 2005 roku, drugi przekształciła w dodatek do tygodnika ”Wprost” (niedawno został zawieszony), a trzeci sprzedała Wydawnictwu Bauer. Oprócz ”Wprost” Agencja wydaje jeszcze miesięcznik ”Mój Pies”. - Z punktu widzenia biznesowego nie ma sensu utrzymywać wydawnictwa, które opiera się tak naprawdę na jednym tytule. A plany rozbudowy portfolio się nie powiodły. Mimo że jest to firma rodzinna i Królowie zawsze chcieli decydować o kształcie tygodnika, sądzę, że podejmą decyzję, opierając się na przesłankach biznesowych. To ostatni moment, by sprzedać tytuł, bo jego wartość będzie spadać – uważa Zbigniew Benbenek, przewodniczący rady nadzorczej Zjednoczonych Przedsiębiorstw Rozrywkowych SA. - Jeśli właściciele myślą o sprzedaży przedsiębiorstwa, to nie są zadowoleni z wyników firmy – ocenia Jerzy Baczyński, prezes wydawnictwa Polityka Spółdzielnia Pracy i redaktor naczelny tygodnika ”Polityka”. – Trudno spekulować, jak ewentualna zmiana właściciela wpłynie na rynek prasy. To zależy od tego, kto będzie nabywcą, na jakich warunkach kupi udziały i jaki pakiet. Sprzedaż egzemplarzowa ”Polityki” jest stabilna, a nawet zwiększamy dystans do konkurencji, więc zmiana właściciela tygodnika ”Wprost” nie powinna wpłynąć na naszą pozycję – mówi Baczyński. Średnia sprzedaż ogółem tygodnika ”Wprost” wyniosła w 2007 roku 144 431 egz., co dało tytułowi drugie miejsce wśród tygodników opinii, za ”Polityką” (165 129 egz.).(KRZ, 10.03.2008)










