Kosztowny audyt TVP
Rada nadzorcza Telewizji Polskiej SA 21 grudnia zleciła zarządowi spółki przeprowadzenie audytu, na którym zależy ministrowi skarbu państwa. Jak wynika z naszych informacji, kontrola może kosztować nawet 1 mln zł.
Audyt ma objąć inwestycje, sprawy kadrowe, finansowe, produkcję wewnętrzną i zewnętrzną. Wyniki poznają tylko rada nadzorcza, zarząd i minister skarbu państwa, bo informacje te będą objęte tajemnicą handlową spółki. Jest jednak mało prawdopodobne, by kontrola zakończyła się do 28 lutego 2008 roku, jak chce tego minister skarbu. Zanim w ogóle się rozpocznie, zarząd TVP (zbierze się prawdopodobnie 3 stycznia 2008 roku) musi powołać komisję przetargową. Ta z kolei ustali warunki przetargu. Przed ogłoszeniem, że TVP poszukuje audytora, warunki przetargu trafią do zatwierdzenia na posiedzenie zarządu. Potem zadaniem komisji będzie wybór najlepszej ze złożonych ofert. Wyłonienie audytora przeciągnie się, jeśli np. jedna z firm uczestniczących w przetargu oprotestuje jego wyniki.(RUT, 28.12.2007)










