Dział: TELEWIZJA

Dodano: Listopad 24, 2015

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Sprawę Karoliny Lewickiej bada telewizyjna komisja etyki (podajemy jej skład)

Karolina Lewicka nie godziła się, aby minister Piotr Gliński wygłaszał na antenie oświadczenie

Karolina Lewicka nie wróci do prowadzenia programu „Minęła dwudziesta” w TVP Info, zanim ostatniego wydania prowadzonej przez nią audycji nie zbada działająca w Telewizji Polskiej komisja etyki. Członkowie komisji etyki spotkali się z dziennikarką wczoraj po południu.

W skład komisji wchodzą: Anna Ciesielska (biuro programowe), Ewa Chrabąszcz-Smoczyńska (TVP Regionalna), Marianna Durczok (TVP Katowice), Beata Harasimowicz (redaktor ds. kabaretów), Wojciech Majcherek (szef Teatru Telewizji), Marzena Podgórska (kierownik redakcji widowisk artystycznych TVP 2), Joanna Świderska (sekretarz redakcji TVP 1), Dorota Geresz (biuro programowe). Mają oni sprawdzić, czy Lewicka nie złamała standardów, prowadząc w niedzielę program „Minęła dwudziesta” z udziałem wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego. To, że dziennikarka złamała standardy, prezes TVP Janusz Daszczyński uznał już w niedzielę wieczorem, czyli zaraz po programie. Natychmiast odsunął ją od prowadzenia „Minęła dwudziesta”.
Karolina Lewicka nie chce publicznie komentować sprawy. Komisji etyki powiedziała – jak podaje serwis Wyborcza.pl – że niczego w niedzielnym wywiadzie z Glińskim by nie zmieniła. Dziś komisja ma ogłosić swój werdykt.
Jak podaje "Gazeta Wyborcza" wczoraj sprawę Lewickiej omawiano z prezesem TVP podczas cotygodniowej narady z dyrektorami. Za dziennikarką byli: Piotr Radziszewski (TVP 1), Jerzy Kapuściński (TVP 2), Katarzyna Janowska (TVP Kultura), Jacek Snopkiewicz (Akademia Telewizyjna). Według "GW" Włodzimierz Szaranowicz (TVP Sport) i Robert Kroplewski (biuro prawne) uznali, że dziennikarka standardów nie zachowała.
- Karolina Lewicka to jedna z lepszych dziennikarek. Jest konsekwentna, precyzyjnie zadaje pytania. W razie potrzeby będę jej bronił – stwierdza Leszek Rowicki, wiceprzewodniczący rady nadzorczej TVP. - Decyzja o jej zawieszeniu zapadła za szybko i była nadgorliwa – mówi, zastrzegając, że to jego prywatna opinia, a nie zdanie rady nadzorczej. - Za często się zdarza, że rozmówca wykorzystuje pytania dziennikarza jedynie jako pretekst do przekazania komunikatu, z którym przyszedł do studia. A już słowa ministra Glińskiego o rzekomo propagandowej telewizji publicznej przekroczyły wszelkie granice przyzwoitości. Na mediach publicznych spoczywa szczególny obowiązek kontroli władzy. Musimy bronić wolności słowa, zanim będzie za późno – podkreśla.
Prezesa o zmianę decyzji prosił szef programów informacyjnych TVP Tomasz Sygut.
Oświadczenie w sprawie przeprowadzonego przez Karolinę Lewicką wywiadu wydało Towarzystwo Dziennikarskie, sprzeciwiając się próbie „zastraszenia środowiska dziennikarskiego” podjętej przez wicepremiera Glińskiego.
Natomiast autorzy „Listu otwartego dziennikarzy”, umieszczonego na stronach Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Wpolityce.pl i Telewizji Republika przyznali rację ministrowi Glińskiemu pomawiającemu TVP o uprawianie propagandy. Pod słowami „zbyt wielu dziennikarzy pracujących dla TVP pomyliło role - stali się stroną w walce politycznej, światopoglądowej i kulturowej i tym samym utracili wiarygodność” podpisali się m.in. Agata Ławniczak, Jacek Karnowski i prezes SDP Krzysztof Skowroński. - To nie jest stanowisko całego SDP, sprawą zajmiemy się pewnie na zarządzie we wtorek – zastrzega jednak Agnieszka Romaszewska-Guzy, dyrektor TV Biełsat i wiceprezes SDP.
Karolina Lewicka jest zawieszona tylko w prowadzeniu programu „Minęła dwudziesta”. Inne audycje w TVP Info dziennikarka może prowadzić.

(RUT, 24.11.2015)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.