Temat: marketing

Dział: REKLAMA

Dodano: Lipiec 26, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Legia Warszawa jest główną siłą marketingową w polskiej piłce klubowej

Z meczu u siebie mistrz Polski Legia Warszawa osiąga 22 mln zł przychodu (fot. materiały prasowe Ekstraklasa SA)

Najważniejszym źródłem finansowania działalności klubów piłkarkich Ekstraklasy jest sponsoring i reklama. Sponsorzy w sezonie 2015/2016 wydali na kluby najwyższej polskiej klasy rozgrywkowej ponad 142 mln zł.

W 2015 roku łączne przychody klubów Ekstraklasy (bez Termaliki Nieciecza) wyniosły 511,2 mln zł, to o 13,5 proc. więcej niż rok wcześniej - wynika z raportu „Ekstraklasa Piłkarskiego Biznesu 2016” przygotowanego przez firmę doradczą EY i spółkę Ekstraklasa SA.

Główną siłą marketingowo-medialną w polskiej piłce klubowej jest Legia Warszawa. Jest pierwsza pod względem średniej frekwencji  na  stadionie (21,2 tys., łączny przychód Legii z tzw. dnia meczu to 22 mln zł), oglądalności  meczów  w  telewizji (średnio 152 tys. widzów),  wartości sprzedanych  gadżetów  klubowych (10,1 mln zł; w ostatnim sezonie sprzedano 26 tys. koszulek)  oraz wartości  ekwiwalentu  związanego  z obecnością klubu w telewizji (53 mln zł). Drugi w tych rankingach jest Lech Poznań. Trzecie miejsca zajmuje Lechia Gdańsk z wyjątkiem ktegorii obejmującej sprzedaż gadżetów, w której trzecia jest Jagiellonia Białystok.

Sezon 2015/2016 był rekordowy, jeśli chodzi o frekwencję na stadionach. Jeden mecz oglądało średnio 9,1 tys. widzów. Przełożyło się to na wyniki finansowe klubów. Przychody z dnia meczu w 2015 roku wzrosły o 32,5 proc. w porównaniu z 2014 i wyniosły w skali całej ligi, 73,1 mln zł. Stanowią one jednak tylko 14 proc. wszystkich wpływów klubów Ekstraklasy.

Najważniejszym źródłem finansowania działalności klubów piłkarkich Ekstraklasy jest  sponsoring i reklama (27 proc. przychodów). Sponsorzy w sezonie 2015/2016 wydali na kluby najwyższej polskiej klasy rozgrywkowej ponad 142 mln zł. Najwięcej - ponad 24 mln - otrzymało KGHM Zagłębie Lubin, sponsorowane przez miedziowego giganta z Dolnego Śląska. Nieco ponad 19 mln pozyskała od sponsorów Legia Warszawa, a 15 mln zł Lechia Gdańsk.

Równie ważnym jak sponsoring źródłem funduszy w klubach są przychody z tytułów praw mediowych i marketingowych, którymi dysponuje spółka Ekstraklasa SA. W sezonie 2015/2016 z tego tytułu 14,6 mln zł trafiło do mistrza Polski – Legii Warszawa, a 11,4 mln zł do wicemistrza Piasta Gliwice. Trzecie w tabeli Zagłębie Lubin dostało 9,2 mln zł, a ostatnie Podbeskidzie Bielsko-Biała 5,9 mln zł.

Raport „Ekstraklasa Piłkarskiego Biznesu” podaje też ile kluby zarabiają na transferach zawodników. Najwięcej ze sprzedaży piłkarzy w 2015 roku wpłynęło na konto Legii Warszawa – 23 mln zł. Druga w tym zestawieniu była Jagiellonia Białystok - 11,2 mln zł, a trzecia Lechia Gdańsk - 3,1 mln zł.

(GK, 26.07.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: REKLAMA

Dodano: Lipiec 26, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Kobiety zatrudnione w reklamie chcą wyrównania szans z mężczyznami

275 kobiet należy do nieformalnej grupy, która będzie dążyć do równouprawnienia w branży reklamowej.

Grupa powstała wokół działającej na Facebooku strony "Kobiety w reklamie". Założyła ją Agata Tomaszewska, copywriterka agencji 180heartbeats + JvM. Strona powstała podczas tegorocznego Festiwalu Reklamy Cannes Lions, na którym dyskutowano o problemach kobiet w branży komunikacyjnej. Strona powstała dla kobiet, "które szukają: pracy i pracowniczek, mentorek i uczennic, dla wyrównania szans i siostrzanego wsparcia". Marta Frączek, senior copywriter z Saatchi & Saatchi/Interactive Solutions, zaproponowała przekształcenie tej grupy w ruch działający na rzecz reprezentowania kobiet w branży i pilnowania ich interesów. Po pierwszym spotkaniu sygnatariuszki mają już kilka postulatów, które chcą przedstawić zarządowi Stowarzyszenia Komunikacji Marketingowej SAR. - Chcemy być nieformalną grupą promującą i przypominającą o potrzebie równości w branży reklamowej - mówi Agata Tomaszewska.
Na pierwszym spotkaniu przedstawicielek grupy z przedstawicielami SKM SAR rozmawiano m.in. o udostępnieniu danych o zatrudnieniu w agencjach w celu sprawdzeniu proporcji kobiety/mężczyźni; o tym jak te proporcje wyglądają w przypadku jury konkursów branżowych; o pomyśle odtajnienia informacji o zarobkach w agencjach, aby ustalić, czy kobiety na poszczególnych stanowiskach zarabiają tyle samo co mężczyźni. Planowane są również konferencje i warsztaty o tematyce równościowej pod patronatem stowarzyszenia.
- Kwestie nierównego traktowania w branży nie są niczyim wymysłem - mówi Katarzyna Sośnierz, współwłaścicielka i szefowa kreacji agencji Lvov. - Kobiety trudniej awansują, a seksistowskie uwagi rzucane pod ich adresem są na porządku dziennym i przez wszystkich są akceptowane - dodaje Sośnierz.
- Procentowo kobiet w branży pracuje więcej niż mężczyzn, a nadal jest ich mniej na kierowniczych stanowiskach. Ich pensje są w bardzo wielu firmach niższe niż mężczyzn na takich samych stanowiskach - przekonuje Małgorzata Węgierek, CEO Havas Media Group.
- Kobiety z reguły są bardziej skupione na działaniu, na realizowaniu zadań, a nie na budowaniu kariery - mówi Urszula Lisiecka, people & PR director DDB & tribal. - Mimo sukcesów są pomijane przy awansach, bo nie potrafią się o te awanse upominać. Jest na to społeczne przyzwolenie, także w tak demokratycznej branży jak reklama - dodaje Lisiecka.

(AMS, 26.07.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo