Dział: PUBLIC RELATIONS

Dodano: Luty 10, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Bartłomiej Misiewicz broni Ewy Bugały

Bartłomiej Misiewicz był rzecznikiem MON (fot. P. Tracz/Kancelaria Premiera)

Były rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej Bartłomiej Misiewicz broni Ewy Bugały, która po fali krytyki zrezygnowała z pracy w PKN Orlen.

Ewa Bugała 7 stycznia przeszła do PKN Orlen z TVP Info, gdzie ostatnio była szefową redakcji serwisów informacyjnych. W PKN Orlen miała m.in. nadzorować biuro prasowe i media korporacyjne. Spadła jednak na nią fala krytyki – wypominano jej m.in. brak doświadczenia. Wieczorem 9 stycznia Bugała poinformowała, że rezygnuje z pracy w Orlenie. Na Twitterze napisała: „Spotkała mnie bezprecedensowa, brutalna fala hejtu”.
Bartłomiej Misiewicz, który zrobił szybką karierę w MON, gdy szefem tego resortu był Antoni Macierewicz, na Twitterze wziął Ewę Bugałę w obronę. „Już to mówiłem, dziś powtórzę: bardzo duże są siły w Polsce, które nie pozwolą młodemu pokoleniu, "bez pleców" pracować uczciwie na rzecz Ojczyzny. Warto tych krzykaczy zapamiętać - jeszcze nie raz się objawią…” - napisał.

(MAK, 10.02.2018)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Dział: PUBLIC RELATIONS

Dodano: Luty 12, 2018

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Wideo jednym z najskuteczniejszych narzędzi do komunikacji wewnętrznej

Według 87 proc. prezesów i managerów przebadanych przez firmę Cisco, filmy mają pozytywny wpływ na organizację. Wśród ich zalet wymieniają poprawienie doświadczenia pracowników oraz oszczędności, które wiążą się z organizacją telekonferencji zamiast tradycyjnych spotkań.

Co więcej, badania Polycom wskazują, że 76 proc. ludzi już teraz wykorzystuje narzędzia wideo w swojej pracy. Co więcej, 96 proc. managerów stoi na stanowisku, że treści wideo pozwalają skuteczniej szkolić pracowników .

Z tego względu firmy coraz częściej sięgają po wideo w swojej codziennej działalności.

Skuteczniej dotrzeć

- Korzystamy od wielu lat z treści wideo w komunikacji zewnętrznej i wewnętrznej. Co więcej, już przekonaliśmy się, że jest ono znacznie skuteczniejsze niż tekst – uważa Monika Chmielewska-Żehaluk, country communication head z firmy Sanofi Polska – Najtańsza forma komunikacji wewnątrz firmy to mailingi. Jednak niewielu pracowników przeczyta list od prezesa, a wideo z jego udziałem chętnie wszyscy obejrzą.

Wynika to przede wszystkim z przemiany modelu komunikacji. Ze względu na media społecznościowe i takie platformy jak Youtube, coraz więcej ludzi komunikuje się przy użyciu filmów i obrazów, takich jak emotikony.

- Jest to szczególnie istotne wśród młodszych pokoleń, tych, które albo właśnie weszły na rynek pracy, albo zaraz na ten rynek wejdą – wskazuje Honorata Gawlas, prezes TVIP – To pokolenie, dla którego komunikatory są narzędziem równie naturalnym, jak telefon dla ich rodziców. Długie artykuły są dla nich zbyt męczące, a wymaganie przeczytania sążnistego listu od prezesa grupy kapitałowej może być zadaniem nie do przeskoczenia.

Lepiej nauczyć

Wideo w komunikacji wewnętrznej rewelacyjnie sprawdza się jako narzędzie szkolenia pracowników. Podstawową zaletą tej formy jest możliwość przeprowadzenia go zdalnie.

- Na jedną z naszych konferencji prelegentka nie mogła przyjechać. Rozwiązaliśmy to w ten sposób, że na jednym monitorze była ona, a na drugim jej prezentacja. Choć były obawy, że taka formuła się nie sprawdzi, udało się znakomicie – mówi Katarzyna Gorzelak-Kostrzewska, kierownik ds Profilaktyki i Medycyny Pracy w Medicover. Podkreśla jednak, że choć technologie wiele ułatwiają, wciąż podstawą jest odpowiedni mówca, który potrafi ze swoim przekazem dotrzeć do słuchaczy. - Inaczej mówi dietetyk, który musi przekazać konkretną wiedzę odbiorcom, a inaczej prezes do pracowników lub akcjonariuszy.

W tym kontekście dużą przewagą jest wiarygodność ludzi występujących w danym wideo. Gdy materiał produkowany jest na potrzeby wewnętrzne, wielu pracowników zna osobiście danego eksperta, wie jak się on zachowuje i w jaki sposób mówi. To buduje w ich oczach wiarygodność.

- W określonych przypadkach, w zależności od kontekstu i materiału, sprawdza się także film nagrany smartfonem – wskazuje Monika Chmielewska-Żehaluk. Z jej opinią zgadza się Adam Sanocki, Partner Zarządzający z firmy doradczej Attention Marketing.
- Jeśli firma właśnie rozbiła bank i ma rewelacyjne wyniki kwartalne, to szybka, nagrana smartfonem wrzutka od szefa, który gratuluje pracownikom może być niezłym pomysłem. Jednak taka sama komunikacja skierowana do inwestorów jest nieco bardziej ryzykowna – uważa ekspert.

Wyszkolić profesjonalistów

Niezależnie od grupy docelowej i celu, jaki ma spełnić dane wideo, specjaliści zgadzają się, że konieczne jest zadbanie o dobrą jakość nagranego materiału.

- Czasy ścisłego podziału na komunikację wewnętrzną i zewnętrzną odeszły. Teraz w zasadzie nie ma możliwości opublikowania materiału tak, by nie wypłynął on poza firmę. A internauci będą oceniali te filmy – mówi Monika Chmielewska-Żehaluk.
Na takim filmie znaczenie ma wiele drobiazgów, które umykają w codziennej komunikacji.

- Widać, czy dany człowiek jest spięty, jak stoi, jak się zachowuje i co czuje. Niewiele jest większych porażek employer brandingowych niż nagranie pracowników, którzy ze smutnymi, poważnymi minami i poczuciem ponurego obowiązku na twarzy opowiadają, jak bardzo są szczęśliwi – komentuje Adam Sanocki. - Jednocześnie wiele z tych kwestii można łatwo wytrenować. Już sama wiedza gdzie należy trzymać ręce i patrzeć podczas nagrania jest bardzo cenna i pozwala oszczędzić wiele czasu na nagrywaniu dubli.

Równie istotna co mowa ciała jest technologiczna strona nagranego materiału.
- O ile krótkie i nieoficjalne komunikaty mogą być nagrane chałupniczo, o tyle poważne projekty realizowane dla klientów i inwestorów lub służące do przeprowadzania ważniejszych szkoleń powinny być na możliwie największym poziomie – uważa Honorata Gawlas. - Trzęsący się obraz, słaba jakość i szumy, nie dość, że podkopują wiarygodność instytucji, to jeszcze utrudniają zrozumienie przekazu. Tym samym szkolenie, które miało być łatwiejsze dla odbiorców, jest dla nich utrudnieniem. Aby zrozumieć cokolwiek muszą pauzować i odsłuchiwać materiał po kilka razy.

Z tego właśnie względu firmy coraz częściej sięgają po usługi profesjonalnych firm, zarówno szkoleniowych jak i technicznych.

- W mojej opinii czasy zmieniły się na tyle, że teraz nie da się zbudować brandu bez wykorzystania wideo. To jest w tej chwili najważniejszy kanał budujący wizerunek i to on pozwala dotrzeć do użytkowników – uważa Jakub Strzelczyk, dyrektor marketingu z grupy Open Finance – Nie ważne, czy kierujemy wideo na zewnątrz czy do wewnątrz organizacji, to właśnie ono jest w tej chwili najlepszym nośnikiem informacji. I potwierdzają to zarówno badania jak i nasze doświadczenia – podsumowuje.
VOD z zapisem debaty: Wideo w komunikacji i szkoleniach.

Wideo to nie tylko nowy trend w marketingu, komunikacji i szkoleniach. Specjaliści, którzy chcą skutecznie korzystać z nowych narzędzi i wykazać się kreatywnością w dostarczaniu nowej wartości dla firmy, stoją przed dużym wyzwaniem: jak sprytnie włączyć wideo do prowadzonych działań i projektów oraz jak wycisnąć jeszcze lepsze wyniki? Właśnie o tym będzie mowa na Dniu Otwartym TVIP Wideorewolucje. Maciej Orłoś i Honorata Gawlas poprowadzą godzinne warsztaty na temat wykorzystania wideo w komunikacji wewnętrznej i szkoleniach. Szczegóły wydarzenia i zgłoszenie udziału pod tym linkiem.

* * *

TVIP sp. z o.o., firma doradczo-produkcyjna wspierająca klientów w wykorzystaniu wideo w obszarze marketingu, komunikacji i rozwoju pracowników. www.tvip.pl

Attention Marketing sp. z o.o. jest firmą doradczą wyspecjalizowaną w działaniach komunikacyjnych wspierających sprzedaż, budujących wartość produktów i marek, a także wzmacniających wizerunek swoich Klientów. Wszystko po to aby realizować ich cele biznesowe. Spółka posiada wyspecjalizowany dział badawczy Attention Marketing Research, a poprzez fundację Attention Marketing Institute promuje etyczną stronę marketingu. www.attentionmarketing.pl 

PROMOCJA

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY