Temat: radio

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Grudzień 22, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

TVP zapowiada pozew przeciwko Piotrowi Nisztorowi za pytania na Twitterze

Piotr Nisztor zapewnia, że nie obawia się procesu z TVP (screen z YouTube)

Telewizja Polska zapowiada złożenie pozwu przeciwko Piotrowi Nisztorowi, dziennikarzowi  "Gazety Polskiej Codziennie". TVP twierdzi, że informacje podawane na Twitterze przez Nisztora na temat prezesa Jacka Kurskiego nie mają "pokrycia w rzeczywistości". Dziennikarz zapewnia, że nie boi się ewentualnego procesu.    

Piotr Nisztor zadał na Twitterze prezesowi TVP Jackowi Kurskiemu kilka pytań: "Czy prawdą jest że przepisał Pan na córkę mieszkania na Rozbrat i bierze kasę z TVP na mieszkanie? Wyłudza Pan kasę czy po prostu nie ma gdzie w Warszawie mieszkać?”. Kolejne pytanie brzmiało: "Panie Prezesie @KurskiPL jakie relacje utrzymuje Pan z Zygmuntem Solorzem? Czy będąc prezesem TVP podróżował Pan jego prywatnym samolotem? Jeśli tak to: ile razy, w jakim celu i czy nie widzi Pan w tym żadnych kontrowersji?".
Na wpisy Piotra Nisztora zareagowało 21 grudnia br. Centrum Informacji TVP. "Prezes Kurski nie posiada mieszkania w Warszawie - stąd konieczność wynajmu lokalu. Również informacja o lotach samolotem pana Solorza-Żaka nie ma najmniejszego pokrycia w rzeczywistości" - czytamy w komunikacie TVP.
Telewizja jednocześnie zapowiada: "Ponieważ (...) insynuacje mają na celu obniżenie wiarygodności Zarządu Spółki, TVP skieruje pozwy w tej sprawie". TVP nie odpowiedziała na nasze pytanie, kiedy pozwy trafią do sądu.
- Jeśli dojdzie do procesu, to niczego się nie boję - mówi Piotr Nisztor. - Najbardziej jestem zaskoczony tym, że Jacek Kurski nie pozywa mnie prywatnie, tylko wykorzystuje w tym celu publiczną instytucję - dodaje.

(Mackuch, 22.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: radio

Dział: TELEWIZJA

Dodano: Grudzień 23, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Do Polski wrócili współpracownicy TVP przez miesiąc więzieni w Syrii

Jednym z uwolnionych dziennikarzy jest Witold Repetowicz (screen Youtube)

Do Polski wrócili współpracownicy Telewizji Polskiej przez ponad miesiąc więzieni w Syrii. Według serwisu Wp.pl są to: dziennikarz Witold Repetowicz i operator Seweryn Sołtys. 

Centrum Informacji TVP poinformowało, że "dzięki wzorowej współpracy ze służbami dyplomatycznymi MSZ udało się doprowadzić do szczęśliwego powrotu do kraju dwóch współpracowników TVP z regionu do niedawna objętego silnymi działaniami wojennymi". Telewizja Polska nie podaje tożsamości uwolnionych osób, oraz szczegółów operacji. 

Sprawy szerzej nie komentuje także Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Na Twitterze, na profilu MSZ, pojawiła się jedynie krótka nota: "23 grudnia br. dwóch współpracowników TVP zatrzymanych w Syrii powróciło do Polski dzięki polskiej służbie dyplomatyczno-konsularnej".

Dziennikarz Witold Repetowicz najpierw napisał na Facebooku: "Wolność! !! Dziękuję wszystkim którzy się martwili, myśleli i modlili się. Najcięższy czas w moim życiu. Więcej wkrótce", a kilka godzin potem dodał: "37 dni w więzieniach syryjskich. Najważniejsze że Polska i znajomi o nas myśleli. Choć my byliśmy odcięci od jakiejkolwiek informacji. Ale to bardzo ważne dla nas ze byliście z nami myślą" - pisze dziennikarz. 

Tożsamość drugiego mężczyzny podają min. serwisy Wp.pl i Gazeta.pl. Według nich chodzi o operatora TVP Seweryna Sołtysa. Jak informuje WP.pl obaj mężczyźni mieli być zatrzymani z powodu braku zezwolenia wydawanego przez syryjskie ministerstwo informacji.

(Mackuch, 23.12.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo