Dział: PRASA

Dodano: Październik 21, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Kanada: nowe prawo o ochronie źródeł dziennikarskiej informacji

(fot. Ehrecke / pixabay.com)

W Kanadzie weszło w życie nowe prawo o ochronie źródeł dziennikarskiej informacji. To efekt ubiegłorocznego skandalu związanego z inwigilacją dziennikarzy we wschodniej prowincji Quebec. 

Na podstawie nowego prawa dziennikarz może odmówić ujawnienia informacji lub dokumentów zebranych w trakcie pracy, które umożliwiłyby identyfikację źródeł informacji. Wyjątkami są przypadki, gdy udostępnienie tych dokumentów leży w interesie publicznym. Na policję nałożono obowiązek dowiedzenia przed sądem, że posiadana przez dziennikarza informacja nie może być pozyskana przez policję w inny sposób. Sąd będzie musiał każdorazowo rozważyć, czy wymuszenie na dziennikarzu ujawnienia posiadanych dokumentów czy informacji jest ważniejsze niż ochrona tajemnicy dziennikarskiej i wolności prasy czy wpływ zniesienia ochrony na źródło informacji i dziennikarza. Dziennikarz będzie mógł się odwołać od takiej decyzji.

Początkiem prac nad zmianami w kanadyjskim kodeksie karnym i prawie o dowodach procesowych był skandal, który jesienią 2016 roku wybuchł w Quebecu. Okazało się, że policja tej prowincji Surete du Quebec (SQ) inwigilowała przez lata dziennikarzy mediów prywatnych i publicznych. W kwietniu br. szef SQ Martin Prud'homme poinformował, że inwigilowano w sumie siedmioro dziennikarzy. Policja sprawdzała połączenia telefoniczne trojga dziennikarzy mediów publicznych (Radio-Canada), dwóch dziennikarzy dziennika "La Presse", jednego dziennikarza "Journal de Montreal" i jednego dziennikarza "Journal de Quebec". W niektórych przypadkach zbieranie danych trwało nawet pięć lat. Policyjne tropienie dziennikarzy i źródeł informacji było związane z dochodzeniem, podczas którego policja sprawdzała wpływy organizacji przestępczych w branży budowlanej w Quebecu. Sprawa inwigilacji siedmiorga dziennikarzy nie była jedyną aferą, która przyczyniła się do zmiany prawa. W czasie, gdy ją ujawniono, dziennik "La Presse" poinformował, że policja miasta Montreal, próbując zidentyfikować rozmówców dziennikarza tej gazety, uzyskała dostęp do wykazu jego rozmów telefonicznych. Gromadzono dane o numerach telefonów i o miejscach, gdzie się znajdował.  Pracę nad nowym prawem o ochronie źródeł dziennikarskiej informacji rozpoczęły się w czerwcu br. Zmiany weszły w życie 19 października br. (PAP, Mackuch)

(21.10.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Październik 21, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

90 proc. polskich dziennikarzy szuka nowych informacji na Twitterze

Twitter jest źródłem informacji dla 90 proc. badanych dziennikarzy - wynika z badań "Komunikacja w 140 znakach" przeprowadzonych wśród polskich dziennikarzy przez Agencję PR d*fusion communication.

Agencja PR d*fusion communication badanie przeprowadziła wśród 82 dziennikarzy. Potwierdzili oni rosnący wpływ Twittera na kształtowanie współczesnego dziennikarstwa w Polsce.  Prawie 83 proc. dziennikarzy korzysta z Twittera przy pracy przynajmniej raz w tygodniu, a 58 proc. ma go włączonego przez cały czas.  Dla prawie 63 proc dziennikarzy Twitter jest narzędziem ułatwiającym kontakt na linii dziennikarz – firma/instytucja. Ponad 74 proc. dziennikarzy wyszukuje na Twitterze informacje, dla 56 proc. uczestników badania jest on miejscem do zbierania opinii, natomiast 46 proc. szuka na Twitterze inspiracji do tekstów.

Polscy dziennikarze najczęściej "śledzą" na Twitterze rzeczników i PR-managerów. Wskazuje tak przeszło 68 proc badanych. Na drugim miejscu znajdują się profile firmowe, co potwierdza ok. 54 proc. Naczelne kierownictwo firm lub instytucji jest obserwowane na mikroblogu przez 44 proc. uczestników badania. Większość polskich dziennikarzy jest również zdania, że wywiady przeprowadzane w sposób tradycyjny są o wiele bardziej skuteczne. 70 proc. nie chce korzystać z Twittera w celu zaaranżowania wywiadu. Jedynie 3 proc. respondentów skorzystało z Twittera w celu przygotowania wywiadu i chętnie uczyni to ponownie. Równie niską popularnością, co aranżowanie wywiadu na Twitterze, charakteryzują się konferencje w formie TweetChata. Skorzystało z nich jedynie 7 proc. przebadanych dziennikarzy. (Mackuch)

(21.10.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo