Serwis o mediach i reklamie

O nas Pressletter

Temat: media narodowe

Dział: RADIO

Dodano: Maj 17, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Adam Hlebowicz stracił stanowisko dyrektora radiowej Trójki

Zarząd Polskiego Radia odwołał Adama Hlebowicza ze stanowiska dyrektora Programu III Polskiego Radia. Jego następcą będzie od 24 maja Wiktor Świetlik.

Jednocześnie zarząd odwołał ze stanowiska wicedyrektora Trójki Szymona Sławińskiego. Zastąpi go od czwartku 18 maja Wojciech Surmacz, dotychczas szef naczelnej redakcji gospodarczej Polskiego Radia.

Adam Hlebowicz był dyrektorem radiowej Trójki od kwietnia ub.r. Stanowisko to objął za poprzedniego zarządu Polskiego Radia. Za jego kadencji z Programu III zwolniono m.in. Pawła Sołtysa, Wojciecha Dorosza, Damiana Kwieka, Tomasza Ławnickiego i Joannę Mielewczyk, a stanowisko szefowej redakcji aktualności straciła Grażyna Mędrzycka (obecnie w Polskim Radiu 24). Z Trójki odeszli m.in. Marcin Zaborski (do RMF FM) i Michał Nogaś (do „Gazety Wyborczej”). Antena podjęła za to współpracę m.in. z Mateuszem Matyszkowiczem, Maciejem Pawlickim i Tomaszem Rożkiem.

Wiktor Świetlik, który zostanie dyrektorem Programu III, obecnie współpracuje informacyjno-publicystycznym Polskim Radiem 24. Świetlik jest publicystą tygodnika ”W Sieci” i ”Super Expressu”, jednym z prowadzących program "W tyle wizji" w TVP Info, a także dyrektorem Centrum Monitoringu Wolności Prasy. 

Nowy wicedyrektor Trójki Wojciech Surmacz od listopada ub.r. kierował naczelną redakcją gospodarczą Polskiego Radia. Surmacz w latach 2014-2016 był redaktorem naczelnym ”Gazety Bankowej” i serwisu wGospodarce.pl (oba media należą do Fratrii, wydającej także tygodnik "W Sieci"). Wcześniej przez trzy lata pracował jako dziennikarz w miesięczniku ”Forbes” (Ringier Axel Springer Polska). Jest autorem głośnego tekstu "Kadisz za milion dolarów", po którego publikacji redakcja i wydawca "Forbesa" przepraszali całą społeczność żydowską w Polsce. W latach 2007–2011 Surmacz był dziennikarzem tygodnika "Newsweek Polska" (Ringier Axel Springer Polska), a od 1998 do 2007 roku pracował w dzienniku "Puls Biznesu" (Bonnier Business Polska).

(KOZ, 17.05.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: media narodowe

Dział: RADIO

Dodano: Maj 18, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Polskie Radio 24 zatrudniło Macieja Kluczkę w poniedziałek, a w czwartek go zwolni

Maciej Kluczka ledwie zdążył się pochwalić swoją nową pracą na Twitterze i zaraz go zwolniono

Polskie Radio 24 po kilku dniach rozstaje się z reporterem Maciejem Kluczką - dowiedział się ”Presserwis”.

Maciej Kluczka pracę jako reporter rozpoczął w poniedziałek 15 maja br. W Polskim Radiu został zatrudniony na etacie. Jednak, jak ustaliliśmy, już zapadła decyzja o rozwiązaniu z nim umowy. - Nic nie wiem. Żadna taka informacja do mnie oficjalnie nie dotarła. Dziś byłem w pracy. Na jutro wyznaczono mi też kolejne reporterskie obowiązki - mówi Maciej Kluczka. Według naszych informacji w czwartek Kluczka ma mieć egzamin na kartę mikrofonową.

- Współpracę rzeczywiście zakończono. Była to decyzja dyrekcji, której nie komentuję - potwierdza nasze ustalenia w sprawie zwolnienia reportera Małgorzata Kaczmarczyk, rzeczniczka Polskiego Radia. Dyrektor i redaktor naczelny Polskiego Radia 24 Paweł Badzio informuje, że formalnie podejmie decyzję w tej sprawie w czwartek i dopiero po podpisaniu dokumentów będzie mógł podać jej powody.

Jak się dowiedzieliśmy, decyzję o zatrudnieniu Macieja Kluczki podjęto przed powołaniem Pawła Badzia na stanowisko dyrektora Polskiego Radia 24. Kluczka w lutym br. rozstał się z publicznym Radiem Merkury. Po wywiadzie z europosłem Ryszardem Czarneckim został odsunięty od prowadzenia porannych rozmów w audycji "Kluczowy temat" i zajmowania się tematami politycznymi w stacji. Zapytał on wtedy polityka PiS, kiedy ostatni raz był na dyżurze poselskim w swoim biurze w Poznaniu i o jego syna Przemysława, też posła PiS. Dziennikarz relacjonował, że Czarnecki zadzwonił do niego po programie z pretensjami.


(KOZ, 18.05.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo