Temat: social media

Dział: INTERNET

Dodano: Styczeń 05, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Salon24.pl wprowadził układ kafelkowy

Nowa odsłona serwisu Salon24.pl

Platforma blogowa Salon24.pl zaprezentowała nową odsłonę. Zastosowano popularny układ kafelkowy.

– Mieliśmy długo pomysł, by się wyróżniać spośród innych serwisów właśnie formą – tym, ze jest inny zupełnie. Ale nie możemy kopać się z koniem i opierać rzeczywistości. Świat idzie w takim kierunku i uznaliśmy, że Salon24.pl musi odpowiedzieć na zapotrzebowania i na zmieniające się potrzeby użytkowników – mówi Igor Janke, współwłaściciel Salon24.pl. – Chcemy rozszerzać tematykę i formułę. To ma być nadal platforma blogowa, ale w której znajdują się również informacje. Do niedawna było tak, że internauci często szukali ich gdzie indziej, a Salon24.pl odwiedzali, by poczytać pogłębione komentarze i podyskutować. Z tego nie rezygnujemy, bo blogerzy są największą wartością serwisu – dodaje.

”Przejrzysty, kolorowy, szybki, przyjazny dla użytkownika” – tak zmiany zapowiedziała szefowa serwisu Bogna Janke. Salon24.pl ma nową strukturę, są takie działy, jak: Polityka, Gospodarka, Rozmaitości, Społeczeństwo, Kultura, Sport, Technologie. Pojawiła się także nowa kategoria – Temat, jak np. ”Sejm i Senat”, ”Katastrofa smoleńska” czy ”Trybunał Konstytucyjny”. Jak napisała Janke, blogerzy, publikując notkę, mogą wybrać tylko dział, do właściwego tematu przypisze ją administrator.
Nowością są zdjęcia ilustracyjne i odredakcyjne tytuły, którymi będą promowane notki. Blogerzy mają teraz możliwość zaplanowania pory publikacji wpisu.

”Ze względów technologicznych i finansowych zdecydowaliśmy się wprowadzić zmianę w sposobie komentowania. W nowym serwisie będziemy korzystać z gotowego narzędzia do umieszczania komentarzy - wtyczki Facebooka. To rozwiązanie znacząco odciąży serwery Salon24.pl i przyspieszy działanie serwisu” – poinformowała Bogna Janke.

– Pierwsze wrażenie: rozczarowanie. Nie widzę nowej jakości, bardziej to, co Salon24.pl powinien zrobić już dawno. Serwis trzyma się trendów, jak na przykład otwarcia serwisu z dużymi zdjęciami lub tytuły nałożone na zdjęcia – komentuje Paweł Nowacki, były zastępca naczelnego ds. serwisów internetowych w ”Dzienniku Gazecie Prawnej”, obecnie business development director w Delvepartners.com. – Salon24.pl trochę się dostosowuje stylistyką – może nie samą grafiką – do tego, co dzisiaj obowiązuje w dużych portalach, jak Wirtualna Polska i Onet, czy mniejszych serwisach – zauważa Nowacki. I dodaje: – Nowa odsłona Salon24.pl może być atrakcyjna dla dotychczasowych użytkowników, czyli blogerów, bo jest duży postęp. Natomiast w stosunku do średniej rynkowej raczej w niższej części stanów średnich.

Zdaniem Macieja Kabrońskiego, szefa Fakt24.pl, zmiany wprowadzone w serwisie to krok w dobrym kierunku. – Przepaść - tym jednym słowem można opisać, czym kiedyś był Salon24.pl, a czym jest w nowej odsłonie. Kilkoma prostymi zabiegami został przekształcony w całkiem zgrabny portal dziennikarstwa obywatelskiego. Na plus zasługuje zastosowanie nowoczesnego kroju Roboto, a przede wszystkim odświeżona kreacja logotypu. Odrobiona została też lekcja z responsywności: strona dzięki kafelkowemu układowi i osadzeniu na siatce, skaluje się poprawnie – ocenia Maciej Kabroński. Według niego nie uniknięto jednak kilku wpadek zarówno w wersji mobilnej, jak i desktopowej. – O ile, kontrastowanie żółtych ikonek na przyciemnianych zdjęciach jest czytelne, o tyle zastosowanie tych samych ikon na tle białym to już wyzwanie z zakresu okresowego badania okulistycznego. Brakuje też konsekwencji w kolorach i stylu podpisów autorów. Są zdecydowanie za duże i zlewają się z tytułami notek. Warto się tutaj zastanowić nad użyciem kursywy – wylicza Maciej Kabroński.

(KOZ, 05.01.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY

Temat: technologie

Dział: INTERNET

Dodano: Styczeń 06, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Muzyczne serwisy streamingowe rosną w siłę w USA

Google Music

Amerykanie coraz chętniej korzystają z płatnych muzycznych serwisów streamingowych – wynika z raportu opracowanego przez firmę BuzzAngle Music.

Autorzy raportu wyliczyli, że w ub.r. w USA utwory muzyczne w płatnych serwisach streamingowych odtworzono łącznie 191 mld razy. Oznacza to wzrost w porównaniu z 2015 rokiem o 124 proc. Udział płatnych treści w amerykańskim rynku streamingu muzycznego w ub.r. wzrósł do 76 proc. z 62 proc. w 2015 roku. Do najpopularniejszych serwisów streamingowych w USA należą Spotify, Google Play Music i Apple Music.

(LL, 06.01.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo