Serwis o mediach i reklamie

O nas Pressletter

Temat: media narodowe

Dział: RADIO

Dodano: Styczeń 02, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Co najmniej ośmiu kandydatów na prezesa Polskiego Radia

W konkursie na prezesa Polskiego Radia wpłynęło dotychczas do Rady Mediów Narodowych osiem ofert.

Zgodnie z regulaminem konkursu oferty można było składać do końca 2016 roku. Jak poinformował PAP przewodniczący Rady Krzysztof Czabański, kolejne zgłoszenia mogą jeszcze przyjść pocztą (decyduje data stempla pocztowego). Do analizy zgłoszeń RMN przystąpi w drugiej połowie stycznia. "Na przełomie stycznia i lutego powinniśmy zakończyć procedury konkursowe, a rozstrzygnięcie konkursu powinno nastąpić do połowy lutego" – powiedział Czabański.

Konkurs jest trzyetapowy: ocena formalna ofert, ocena merytoryczna i rozmowa z najlepszymi kandydatami.

Obecnie prezesem Polskiego Radia jest Barbara Stanisławczyk, powołana 8 stycznia 2016 roku przez ministra skarbu.

Jak informowaliśmy w „Presserwisie”, wśród chętnych na stanowisko prezesa jest Jacek Sobala, były szef Trójki, Jedynki i Radia Bis, a ostatnio dyrektor TVP 3 Warszawa. W konkursie bierze też udział Tomasz Wybranowski, były dyrektor Polskiego Radia dla Zagranicy. Start zapowiedziała też obecna prezes rozgłośni. O stanowisko prezesa Polskiego Radia nie będzie się natomiast ubiegał Krzysztof Skowroński – prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i były dyrektor Trójki.

(RUT, PAP, 02.01.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: wspomnienie

Dział: RADIO

Dodano: Styczeń 03, 2017

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Dziennikarze sportowi żegnają swojego nauczyciela - Bogdana Tuszyńskiego (1932-2017)

Bogdan Tuszyński pracował w Polskim Radiu prawie 30 lat (fot. archiwum rodziny Tuszyńskich)

1 stycznia 2017 w wieku 84 lat zmarł Bogdan Tuszyński. Obok Bohdana Tomaszewskiego uchodził za najlepszego sprawozdawcę radiowego powojennej Polski. Nauczył zawodu tych, którzy od lat nadają ton polskim mediom sportowym.

- Był dla nas drugim ojcem, autorytetem i nauczycielem zawodu. Wymagał, ale był sprawiedliwy. Ciężko chorował, mimo okresu świąteczno-noworocznego zdążyliśmy się z nim pożegnać. Teraz pomagamy rodzinie w zorganizowaniu uroczystości pogrzebowych na warszawskich Powązkach - mówi Włodzimierz Szaranowicz, obecnie dyrektor TVP Sport, jako dziennikarz zaczynał w Polskim Radiu. Bogdan Tuszyński jako szef redakcji sportowej Polskiego Radia wychował też takich sprawozdawców jak: Bogdan Chruścicki, Henryk Urbaś, Dariusz Szpakowski. - Pamiętam, że na montażu radiowym kazał mi zamknąć oczy i odsłuchać mojej relacji. "Co widzisz?" - zapytał. "Nic" - odpowiedziałem. "To źle. Opowiedz to tak, aby słuchacz zobaczył stadion, murawę, sylwetki zawodników, ich koszulki..." - wspomina Dariusz Szpakowski, komentator TVP.

Tuszyński trafił do Polskiego Radia w 1952 roku (wcześniej pisał do łódzkiej prasy i "Przeglądu Sportowego"). W rozgłośni był do ogłoszenia stanu wojennego w 1981 roku - nie przedłużono mu przepustki uprawniającej do wejścia na teren Polskiego Radia i już do niego nie wrócił. Jego transmisje z najważniejszych imprez sportowych (w tym legendarne już relacje z kolarskiego Wyścigu Pokoju prowadzone z pokładu helikoptera) przyniosły mu niezwykłą popularność, porównywalną tylko z tą, którą cieszył się 11 lat starszy Bohdan Tomaszewski (zmarł w 2015 roku). "Tomaszewskiego nazywano »poetą mikrofonu«, Tuszyński był jego pierwszym bardem" - wspomina Stefan Szczepłek, publicysta "Rzeczpospolitej". "Dynamit przed mikrofonem. Bez Niego sport w Radiu byłby ubogi. Byłem zasłuchany w Nim od dziecka. Relacje z Wyścigu Pokoju, Studio S-13, zawody w podnoszeniu ciężarów, a niezapomniana końcówka meczu hokejowego USA - Zw. Radziecki na Igrzyskach w Lake Placid..." - napisał na Facebooku Tomasz Zimoch, były wieloletni sprawozdawca sportowy Polskiego Radia. "Miałem szczęście, że spotkałem Go wiele lat temu i przygarnął mnie radiowo" - dodaje Zimoch.

Tuszyński był pomysłodawcą audycji "Studio S-13", która na antenie Programu I Polskiego Radia zadebiutowała w 1970 roku. Podczas tego programu łączono się ze sprawozdawcami z rozgrywanych równolegle ligowych meczów piłkarskich, a później także z aren innych dyscyplin.

Po rozstaniu z Polskim Radiem Tuszyński zajął się pisaniem książek. Mają one charakter encyklopedyczny - poświęcone są polskim sportowcom i dziennikarstwu sportowemu, poczynając od „Halo, tu helikopter”, a kończąc na „Leksykonie 1466 najlepszych zawodniczek i zawodników w kolarstwie polskim 1919-2015”.
"Nie wiem, czy kiedykolwiek znajdzie się ktoś, kto zdoła dorównać doktorowi historii Bogdanowi Tuszyńskiemu pod względem wydajności w pracy dziennikarskiej, publicystycznej i pisarskiej, bo był Bogdan najprawdziwszym tytanem pióra i mikrofonu" - wspomina na łamach "Przeglądu Sportowego" Maciej Petruczenko.

- Z sukcesem godził operowanie słowem pisanym i mówionym, a wbrew pozorom to dwie zupełnie różne umiejętności. Pozostawił po sobie nie tylko niezapomniane relacje radiowe, ale ponad 30 książek - mówi Szpakowski.

PRZECZYTAJ TEŻ:
"To jemu zawdzięczam to, że jestem tu gdzie jestem" - wspomina Henryk Urbaś z naczelnej redakcji sportowej Polskiego Radia.

(GK, 03.01.2017)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo