Serwis o mediach i reklamie

O nas Pressletter

Temat: telewizja

Dział: INTERNET

Dodano: Wrzesień 27, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

TFI PZU założyło fundusz, który inwestuje w media

Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych PZU otworzyło fundusz, który za pieniądze swoich klientów ma inwestować w firmy telekomunikacyjne, medialne i technologiczne. Według "Gazety Wyborczej" na rynku spekuluje się, że może pokusić się o przejęcie "Rzeczpospolitej" od Grzegorza Hajdarowicza.

Minimum 50 proc. aktywów funduszu stanowić mają udziały w spółkach, których działalność związana jest z telekomunikacją, mediami lub technologią. Natomiast do 50 proc. środków będzie lokowane w papierach dłużnych, na rynku pieniężnym i w depozytach bankowych. Fundusz jest nastawiony na inwestycje za granicą.

Według "Gazety Wyborczej" coraz częściej po­jawiają się nieoficjalne informacje, że Prawo i Sprawiedliwość jest zainteresowane przejęciem dziennika „Rzeczpospolita" od Gremu Business Communication właśnie poprzez utworzony w PZU fundusz. Ponoć mówiło się o tym w kuluarach wrześnio­wego Forum Gospodarczego w Krynicy. "Nie ma w PZU pomysłu, pro­jektu czy zamiaru przejmowania dziennika „Rzeczpospolita" i nie są prowadzone w tym kierunku żad­ne prace" - zapewnia Artur Dziekański, PR & new media manager PZU.

Subfundusz PZU Telekomunikcja Media Technologie został utworzony z myślą o klientach detalicznych i firmach. Jest adresowanych do tych, którzy  szukają geograficznego rozproszenia swojego portfela inwestycyjnego po przez możliwość inwestowania w USA, krajach Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii czy Japonii i są w stanie zaakceptować dużą zmienność wartości swojej inwestycji.

(27.09.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Temat: internet

Dział: INTERNET

Dodano: Wrzesień 28, 2016

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Kolejne osoby odchodzą z Medium#Publicznego, Betlejewski: to nie koniec projektu

Z Medium#Publicznym rozstają się kolejne osoby, w tym Ewa Wanat, przewodnicząca rady Fundacji Dziennikarskiej Medium#Publiczne. Pojawiły się też głosy poparcia dla Rafała Betlejewskiego, redaktora naczelnego i założyciela Medium#Publicznego, który jest krytykowany za nagrywanie fałszywych rozmów rekrutacyjnych.

Sprawa dotyczy prowokacji dziennikarskiej Rafała Betlejewskiego, który na potrzeby programu "Betlejewski prowokacje" emitowanego w TTV nagrywał ukrytą kamerą zaaranżowane spotkania rekrutacyjne. Jak tłumaczy, chciał sprawdzić, co gotowi są zrobić bezrobotni mieszkańcy Radomia dla zdobycia pracy. Eksperyment opisał w serwisie Mediumpubliczne.pl, zanim jeszcze program wyemitowano na antenie TTV (w niedzielę 25 września br.).
Zaraz po tej publikacji ze współpracy z Medium#Publicznym zrezygnował Przemysław Szubartowicz, były dziennikarz radiowej Jedynki, a w poniedziałek odeszli Leszek Talko, Paweł Sito i Anna Karolina Kłys. Na stronie serwisu opublikowano także stanowisko redaktorów, wydawców i autorów projektu, którzy stwierdzili, że „została złamana etyka dziennikarska". W poniedziałek w rozmowie z "Presserwisem" Betlejewski przeprosił dziennikarzy za to, że "naraził ich na stres i wybory zawodowe", ale, jak stwierdził, „mleko się wylało” i nie zamierza usuwać artykułu.
Wczoraj Ewa Wanat poinformowała w serwisie Mediumpubliczne.pl, że złożyła rezygnację z zasiadania w radzie programowej Fundacji Dziennikarskiej Medium#Publiczne. Zaznaczyła jednak, że decyzję tę podjęła trzy tygodnie temu (powodem miało być to, że mieszka teraz w Berlinie), a nie z powodu tekstu naczelnego. Ale dodała: "Natomiast we wtorek zdecydowałam, że nie będę również publikować w Medium Publicznym i odchodzę z fundacji w ogóle" - poinformowała. - Odchodzę, ponieważ mimo mojej prośby o usunięcie tekstu dotyczącego programu w TTV naczelny nie zrobił tego. Jest mi przykro, że taka piękna, spontaniczna akcja się zakończyła. Rafał Betlejewski ciężko pracował, aby Medium#Publiczne działało - mówi nam Ewa Wanat.
Z rady Fundacji Dziennikarskiej Medium#Publiczne odszedł też Mike Urbaniak. Odchodzi także Agata Skrzypczyk, prezeska Fundacji Dziennikarskiej Medium Publiczne. Odejście z projektu zapowiedziały również Katarzyna Górak-Sosnowska i Monika Płatek.
- Ubolewam nad tym, że kolejne osoby odchodzą, ale traktuję to jako manifestację. Będziemy dalej tworzyć Medium#Publiczne - mówi Rafał Betlejewski.
Za Betlejewskim wstawiła się natomiast była posłanka Anna Grodzka, która wciąż zasiada w radzie fundacji (pozostali w niej też Krystian Legierski, Rafał Kulpiński i Rafał Betlejewski). Grodzka zaznaczyła, że rozumie motywacje dziennikarzy, którzy rozstali się z Medium#Publicznym, ale ona nie odejdzie. „Ważna jest misja naszej pracy” - argumentowała na stronie Mediumpubliczne.pl. „Wierzę, że są możliwe >>prowokacje<<, które niosą emocje, poruszają ludzi i podnoszą ważne sprawy, a nie krzywdzą biednych i sprawiedliwych. Rafał udowadniał to wielokrotnie i udowodni jeszcze nie raz” - dodała Grodzka. Broniła też prowokacji przeprowadzonej przez Betlejewskiego w Radomiu. "Pokazał, do jakiego upodlenia gotowi są zdesperowani ludzie, aby znaleźć pracę. Wielu oburza to, że dochodzi do tego przed kamerami. A czy nie oburza ich, jeśli dochodzi do tego poza światłem kamer, w realnym życiu, bez rozgłosu przed biurkami prezesów spółek albo w melinach przestępców?" - napisała Anna Grodzka.

(IKO, 28.09.2016)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY