Serwis o mediach i reklamie

O nas Pressletter

Dział: PRASA

Dodano: Listopad 08, 2012

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Garmond Press kolporterem ogólnopolskim

Dzięki otworzeniu nowego oddziału w Białymstoku staliśmy się ogólnopolską firmą dystrybucyjną - ogłosił wczoraj Garmond Press SA.

- W ostatnich miesiącach uruchomiliśmy oddziały w Szczecinie i Białymstoku - informuje Julia Pietrzak, specjalista ds. obrotu wydawnictwami prasowymi w Garmond Press. - Mamy infrastrukturę we wszystkich miastach wojewódzkich, co zapewnia nam możliwość dystrybucji prasy w całym kraju. Przyjęliśmy strategię, która zakłada naszą obecność również w małych miejscowościach - podkreśla.
Według analizy Izby Wydawców Prasy opracowanej na podstawie danych z lutego br. udział Garmond Press w rynku dystrybucji prasy wynosi 8,3 proc., co daje firmie trzecie miejsce za Kolporterem SA (46,1 proc.) i Ruchem SA (34,4 proc.).
Garmond Press sukcesywnie zwiększa liczbę puntów sprzedaży detalicznej. W lutym br. miał ich 5,6 tys. - o 200 więcej niż rok wcześniej. Teraz firma podaje, że ma już 5,7 tys. punktów sprzedaży, a jej udział w rynku dystrybucji prasy wzrósł do 10-11 proc. Tymczasem liczba punktów sprzedaży detalicznej Ruchu spadła z 26 tys. w 2011 roku do 22,7 tys. w lutym br. - Likwidacja nierentownych punktów sprzedaży wpływa bezpośrednio na zwiększenie efektywności sprzedaży całej sieci - wyjaśnia Izabela Cicha-Berenda, rzeczniczka prasowa Ruchu. (JF, AT)



(08.11.2012)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

Dział: PRASA

Dodano: Listopad 08, 2012

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Hajdarowicz informował rzecznika rządu o publikacji "Rzeczpospolitej"

Rzecznik rządu Paweł Graś przyznał wczoraj, że to właściciel Presspubliki, wydawcy "Rzeczpospolitej", Grzegorz Hajdarowicz na kilka godzin przed publikacją tekstu "Trotyl we wraku tupolewa" poinformował go, że taki artykuł się ukaże.

Graś przyznał podczas konferencji prasowej, że późno w nocy, na kilka godzin przed opublikowaniem tekstu Hajdarowicz uprzedził go, jaka będzie teza artykułu. "Poinformował mnie (...), że na miejscu katastrofy wykryto ślady materiałów wybuchowych, że mieli tego dokonać polscy eksperci, że rzekomo ta teza potwierdzona jest również przez prokuraturę" - powiedział Graś. Jak mówi, przyjął tę informację do wiadomości i powiedział Hajdarowiczowi, że rząd ustosunkuje się do sprawy po zapoznaniu się z treścią artykułu oraz oficjalnym stanowiskiem prokuratury.
Dodał, że z redaktorem naczelnym "Rz" Tomaszem Wróblewskim nie rozmawiał "chyba nigdy ani tego, ani żadnego innego dnia".
Po tym, jak tezie artykułu zaprzeczyła Prokuratura Wojskowa, Grzegorz Hajdarowicz zwolnił z pracy autora publikacji Cezarego Gmyza, redaktora naczelnego Tomasza Wróblewskiego, jego zastępcę i szefa działu krajowego. (MW, PAP)

(08.11.2012)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo

PODOBNE ARTYKUŁY