Zapisz się na:
Pressletter

Chłodno o publikacji "Newsweeka" dotyczącej teczki Ryszarda Kapuścińskiego

autor: Grzegorz Kopacz

22.05.2007 08:30
"Istotnych materiałów interesujących SB nie przekazywał" – napisał w podsumowaniu współpracy Ryszarda Kapuścińskiego ze Służbą Bezpieczeństwa jej anonimowy funkcjonariusz – wynika z materiałów Instytutu Pamięci Narodowej, do których dotarł "Newsweek Polska". Redaktorzy innych mediów uważają, że wczorajszy materiał tygodnika nie wnosi wiele do wiedzy o zmarłym w tym roku pisarzu.
W aktualnym wydaniu ”Newsweeka Polska” zamieszczono tekst Igora Ryciaka pt. ”Kontakt 11630/I”. Autor w okładkowym materiale opisuje dokumenty zarchiwizowane w IPN-ie, z których wynika, że Ryszard Kapuściński w latach 1965-1972 utrzymywał kontakty z wywiadem PRL, przez który był traktowany jako tzw. kontakt operacyjny. W teczce jest kilka sporządzonych przez Kapuścińskiego analiz politycznych sytuacji w krajach, do których jeździł, są też charakterystyki osób, z którymi się kontaktował. Redakcja we wstępie do tekstu napisała: ”Z akt wynika, że pisząc analizy i raporty dla wywiadu, nikomu nie zaszkodził, świństwa nie popełnił. Poza faktem współpracy ze specsłużbami PRL w tych dokumentach nie ma nic, co by go obciążało”. Dlaczego więc redakcja opublikowała ten materiał? ”Fakty, które dziś opisujemy, nie zmieniają naszego postrzegania pisarza. Ale uważamy, że czytelnicy i Kapuścińskiego, i »Newsweeka« powinni je poznać” – napisał we wstępniaku redaktor naczelny Michał Kobosko. - Ta publikacja wiąże się również z hasłem, które dominuje ostatnio na scenie politycznej, czyli otwarcie teczek. W redakcji popieramy ideę powszechnego otwarcia teczek. Nasz materiał może jednak pokazać, co będzie się działo, gdy zacznie się opisywanie tych akt tylko na podstawie informacji w nich zawartych – stwierdza Kobosko. Oprócz suchej relacji z zawartości teczki Kapuścińskiego ”Newsweek” opublikował rozmowę z dziennikarzem Ernestem Skalskim, który pracował z Kapuścińskim, a w ub.r. przyznał, że podpisał tzw. instrukcję wyjazdową i kontaktował się z SB. Materiał ”Newsweeka” został przyjęty przez szefów innych redakcji z rezerwą. ”Znowu, niestety, na podstawie niezweryfikowanych ubeckich akt padł cień na człowieka prawego” – napisał w komentarzu Piotr Stasiński, zastępca redaktora naczelnego ”Gazety Wyborczej”. - Jeżeli dokumenty opublikowane przez "Newsweek" coś pokazują, to to, że Ryszard Kapuściński był człowiekiem, który nikomu nie zaszkodził – mówi Mariusz Ziomecki, redaktor naczelny ”Przekroju”. - "Newsweek" próbował w ten sposób bronić wcześniejszego felietonu, jaki ukazał się w tygodniku, dotyczącego przeszłości Kapuścińskiego. Jednak ta publikacja jest nikczemna, nic nie wnosi ani do wiedzy na temat PRL, ani do wiedzy na temat Kapuścińskiego – dodaje Ziomecki. Do opublikowanego dwa miesiące temu felietonu ”Trafiony teczką”, w którym Mariusz Cieślik przytaczał krążące pogłoski o współpracy pisarza ze służbami specjalnymi, nawiązuje też Tomasz Wróblewski, były redaktor naczelny ”Newsweeka”, obecnie wiceprezes Grupy Wydawniczej Polskapresse: - Jeśli redakcja zrobiła pierwszy krok, publikując felieton Cieślika, to musiała zrobić krok drugi. Nic nie wniósł ten tekst, jeśli chodzi o domniemaną współpracę Kapuścińskiego z SB, a informacje, jakie znalazły się w tej publikacji, na pewno nie miały miary okładkowej – mówi Wróblewski. Podobnego zdania jest redaktor naczelny ”Rzeczpospolitej”: - Nie ma nic złego w tym, że dziennikarze starają się dotrzeć do prawdy, a jedną jej częścią są akta znajdujące się w archiwach IPN. W tym przypadku motywem przewodnim redakcji była chęć zainteresowania czytelnika teczką Kapuścińskiego, ale wkład intelektualny tej publikacji w rozszerzenie wiedzy na temat pisarza był znikomy – stwierdza Paweł Lisicki. - Wcześniej opublikowaliśmy felieton dotyczący przeszłości Kapuścińskiego, a nie materiał informacyjny, bo forma felietonu dopuszcza o wiele więcej niż zwykły artykuł. Zdecydowałem się na to, bo docierały do nas, jak i do innych mediów informacje, że to teczka zabiła Kapuścińskiego – tłumaczy Michał Kobosko, redaktor naczelny „Newsweek Polska”.
 
(GK, SK)
* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



Redaktor naczelny “Rolling Stone” odchodzi z redakcji

Oburzeni redaktorzy naczelni piszą do prezydenta Krakowa

Udziały w rynku dystrybucji prasy: Kolporter - 50 proc., Ruch - 31,4 proc.

Amerykański miliarder przejmuje wydawcę magazynu "Art & Business"

Szkockie wydawnictwo korzysta z outsourcingu w Indiach


A A A
... KONTAKT Z AUTOREM
Grzegorz Kopacz


Inne artykuły






Najnowszy numer

Okładka Press

Wszystkie role Lizuta

Jak dziennikarz religijny „Gazety Wyborczej” stał się współpracownikiem Kuby Wojewódzkiego i celebrytą.

Jedynki gazet

Gazeta Wyborcza

Przegląd mediów

W co gra jeden z najbogatszych Polaków?

Emisja obligacji na miliard złotych, przedterminowa spłata kredytu - też na miliard. To skala biznesu, w jakiej operuje Zygmunt Solorz-Żak. Jego Cyfrowy Polsat ma gigantyczne długi, które sięgają 13 miliardów złotych, a mimo to zadłuża się dalej. W co gra jeden z najbogatszych Polaków? - To element większej układanki - twierdzą eksperci. W grę wchodzi oszczędność rzędu 300 milionów złotych rocznie.

Gigantyczny dron Facebooka coraz bliżej realizacji

W czwartek Facebook ujawnił więcej informacji na temat gigantycznego bezzałogowca napędzanego energią słoneczną. - Pomysł polega na krążeniu na dużej wysokości i emitowaniu sygnału dostępu do internetu - powiedział w marcu Mike Schroepfer, który odpowiada za rozwój technologiczny i naukowy Facebooka.

To Agora będzie robić „Business Insidera” w Polsce. I po części będzie naszą konkurencją

O tym, że w zaciszach gabinetów na Czerskiej Agora przygotowuje nowy serwis biznesowy spekulowało się od dawna. Sam kilkukrotnie próbowałem potwierdzić to u źródła, ale z kilku stron odbijałem się od ściany. Już wiem dlaczego. Agora nie tyle odpali nowy serwis, co przyniesie „Business Insidera” do Polski. O czym pisze „Press”.

Smartfon Twoim dietetykiem? 6 aplikacji, które pomogą Ci zrzucić zbędne kilogramy

Jeśli w swoim życiu poznaliście na własnej skórze coś tak strasznego jak dieta, to zapewne wiecie, jak trudno jest trzymać się jej zasad. Na szczęście z pomocą przychodzą smartfony, które co prawda za nas nie schudną, ale mogą w tym procesie pomóc.

Nasze debaty

Pożytek z lajków

Co decyduje o dużej roli mediów społecznościowych w komunikacji firm – dyskutują specjaliści od rynku Internetu oraz od komunikacji korporacyjnej w firmach.

Takie reklamy, jakie społeczeństwo

Klient, agencja, dom mediowy, medium – wszyscy są uczestnikami rynku zwanego reklamą. Ale mimo deklaracji o partnerstwie nie zawsze udaje im się grać do tej samej bramki

Wygrywają marki z pomysłem

O tym, jak dziennikarze i konsumenci wpływają na brandy i co zmieniły social media w pracy PR-owców, rozmawialiśmy w warszawskim hotelu Hilton przed ogłoszeniem wyników badania Top Marka

Lojalność jak religia

Prawdziwa lojalność to bliska relacja konsumenta z marką, w której cena produktu przestaje mieć znaczenie – podkreślają uczestnicy debaty zorganizowanej przez „Press” w siedzibie Diners Club International

Archiwum tekstów



Freelinker

grafik dtp
redaktor
dziennikarz prasowy
Copyright 2015© Press sp. z o.o. sp.k.
Created by GoldenSubmarine