Zobacz także:
 
Wywiady

”Nasz typ dziennikarstwa był niedoceniany w konkursach”

”Nasz typ dziennikarstwa był niedoceniany w konkursach”



– mówi Paweł Lisicki, redaktor naczelny ”Uważam Rze”, który był trzeci w konkursie Dziennikarz Roku 2011
Skąd to zaskoczenie, że znalazł się Pan na podium w konkursie Dziennikarz Roku?
 
Ponieważ większość głosujących w konkursie dziennikarzy i redakcji ma poglądy lewicowo-liberalne, a mój tygodnik ma charakter konserwatywno-prawicowy. Do tej pory ten typ dziennikarstwa był niedoceniany w konkursach. Tacy dziennikarze jak Bronisław Wildstein czy Rafał Ziemkiewicz nie znaleźli się wśród osób wyróżnianych w kategorii Publicystyka. Dlatego moja pozycja w konkursie Dziennikarz Roku była zaskoczeniem.
 
Uważa Pan to za swój osobisty sukces, czy raczej sukces tygodnika ”Uważam Rze”?
 
To z jednej strony sukces człowieka, ale również sukces redakcji. W naszym piśmie publikuje wielu świetnych autorów, jak Michał Karnowski, Bronisław Wildstein, Rafał Ziemkiewicz, Piotr Zaremba, Piotr Semka czy Piotr Gabryel. Razem udało nam się stworzyć silny i rozpoznawalny zespół.
 
Kilka tygodni temu odwołano Pana z funkcji redaktora naczelnego ”Rzeczpospolitej”. Myśli pan, że miało to wpływ na głosowanie redakcji?
 
Nowy właściciel postanowił inaczej zorganizować pracę wydawnictwa i podjął właśnie taką decyzję. Mogę jedynie powiedzieć, że bardzo trudno na obecnym rynku odnieść sukces w tradycyjnych, drukowanych mediach. Bez wielkiej kampanii tygodnik ”Uważam Rze” stał się numerem jeden wśród tygodników opinii, co pokazuje, że dziennikarstwo jeszcze nie umiera. Trzeba jednak znaleźć właściwy sposób na dotarcie do czytelników.
 
Do ”Uważam Rze” przechodzą publicyści dotychczasowej ”Rzeczpospolitej”. Czy tygodnik będzie w opozycji do odmienianej przez Tomasza Wróblewskiego ”Rzeczpospolitej”?
 
”Uważam Rze” to pod względem treści tytuł niezależny od ”Rzeczpospolitej”. Mamy własną linię redakcyjną. A to oznacza, że czasem nam pewnie będzie po drodze, a czasem nie.
 
Trudno nie zapytać Pana o ostatnie zwolnienia grupowe w Presspublice. Są konieczne?
 
Jest mi bardzo żal ludzi, którzy muszą odejść. Część z nich sam przejmowałem do pracy, a z częścią pracowałem w ”Rzeczpospolitej” z krótką przerwą od 1993 roku. Ale ten ruch wydawcy, to niestety objaw bardzo głębokiego kryzysu na rynku. W równej mierze wynikającego ze spadku przychodów z reklam, jak i spadków sprzedaży. Patrząc na zestawienia od wielu miesięcy, a nawet lat obserwujemy spadki nakładów o 10-15 proc. Nie wiem czym to się skończy, ale przykład tygodnika ”Uważam Rze” pokazuje, że można znaleźć dobrą formułę przetrwania na tym trudnym rynku. Mam nadzieję, że ”Rzeczpospolita” też taką formułę znajdzie.
 
Rozmawiał Sebastian Kucharski




 
Jesteśmy felietonistami

Rozmowa z Karolem Paciorkiem i Włodkiem Markowiczem znanymi w Internecie jako Lekko Stronniczy 

 
Skąpy płaci podwójnie

Rozmowa z Antonem Nosikiem, pionierem rosyjskiego Internetu, media directorem w SUP Media, będącej właścicielem największego w Rosji serwisu blogowego Live Journal

 
Magnetyzm sceny

Rozmowa z Tomaszem Lazarem, laureatem World Press Photo 2012

 
Nabrałem dystansu

- mówi Marek Kęskrawiec, który od połowy lutego będzie redaktorem naczelnym ”Dziennika Polskiego”

 
Nie chciałem dotrwać do emerytury w ”Gazecie Wyborczej”

– mówi Bartosz Węglarczyk, nowy redaktor naczelny ”Sukcesu”


< POPRZEDNIE 1234567891011
A A A


Ostatnie wywiady



















Przegląd mediów

Bolesław Sulik nie żyje

Wczoraj, w wieku 83 lat, zmarł Bolesław Sulik - wybitny filmowiec, scenarzysta, publicysta i krytyk, były przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji i były członek rady nadzorczej TVP

Kora, Holland, Mleczko - list w sprawie TV Trwam

O powstrzymanie się od działań lub wypowiedzi mających znamiona presji wywieranej na sąd lub Krajową Radę Radiofonii i Telewizji w sprawie TV Trwam apelują przedstawiciele świata kultury i nauki

Najnowszy numer

Okładka Press

Pobłażliwy

Z Jarosławem Gugałą, dyrektorem Pionu Informacji i Publicystyki Telewizji Polsat, rozmawia Mariusz Kowalczyk

Cud z Brunszwiku

Regionalny dziennik pisze artykuły, a anonimowy darczyńca wysyła na ich podstawie czeki z gotówką dla potrzebujących

Na ty z TED

Jest tylko jedna konferencja na świecie, na której inspirujące historie za darmo opowiadają Al Gore czy Stephen Hawking. A ludzie tacy jak Larry Page, Jeff Bezos czy Cameron Diaz, by ich posłuchać, płacą tysiące dolarów

Casus Kaperzyńskiego

Wygrana byłego redaktora naczelnego „Iławskiego Tygodnia” w Strasburgu to dla wydawców punkt w walce o zmianę prawa prasowego

Drugie życie Elizy

Pięć lat temu Eliza Michalik dostała w Superstacji szansę na drugie życie medialne. Goszczący u niej politycy zazwyczaj nie mają pojęcia, jak bardzo zmieniła poglądy

Autokastracja

Dziennikarze są przeciw autoryzacji. Wtedy gdy im to wygodne – pisze Andrzej Skworz

Kolego, przyślij namiar

Reporterzy największych telewizji traktują prasę lokalną jak kopalnię tematów, a jej dziennikarzy jak darmowych researcherów

Poprawianie wyników

Wydawcy zorientowali się, że dzięki e-wydaniom ich tytuły mogą lepiej wypadać w statystykach sprzedaży

Jak wam się podoba

Coraz częściej to widzowie decydują, które seriale obejrzymy na ekranie. Albo co należy w nich zmienić czy wprowadzić

Obcy na pokładzie

Doświadczeni redaktorzy radzą, jak pracować z autorem zewnętrznym, żeby dostawać teksty dobre i w terminie

Okładka Prasa Glupcze

Freelinker

grafik dtp
redaktor stron WWW
fotoreporter
Copyright 2012© Press sp. z o.o. sp.k.
Created by GoldenSubmarine