media reklama
15.03.2010 poniedziałek
Press
PresserwisPrenumerataKsięgarniaReklamaKontakt
Poprzednie: Tomasz Wróblewski, Pietro Masturzo, Anthony Zameczkowski, Karen Earl... wszystkie
Wywiad
A A A Wyślij
Gazeta dla merytokracji
Rozmowa z Tomaszem Wróblewskim, od 1 marca redaktorem naczelnym ”Dziennika Gazety Prawnej”
 Tomasz Wróblewski

Kierował Pan projektem ”Polska”, który nie okazał się sukcesem, dlatego nie wszyscy wierzą w powodzenie ”Dziennika Gazety Prawnej” pod Pana kierownictwem.
W "Dzienniku Gazecie Prawnej” jestem redaktorem naczelnym. W Polskapresse byłem wydawcą i trudno mi się odnieść do problemów redakcyjnych, za które tam nie odpowiadałem. Jeśli cokolwiek można by porównywać, to moje obecne zadania z pracą w "Newsweeku”, który budowałem od strony redakcyjnej. Fundamenty redakcji i koncepcja, które tam stworzyłem, funkcjonują bez zarzutu do dziś. Podobnie jest w przypadku miesięcznika "Forbes”.

Ryszard Pieńkowski należy do wydawców angażujących się osobiście w projekty, więc może ingerować w Pana decyzje w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.
Na pewno prezes Ryszard Pieńkowski ma bardzo dużo do powiedzenia - jest właścicielem całego holdingu. Widzę w nim również człowieka, dla którego "Dziennik Gazeta Prawna” jest największą wartością. Zainwestował w ten projekt własne pieniądze. Nie zrobił więc tego po to, żeby podważać kompetencje ludzi, których sam wybrał. A wybór był bardzo przemyślany i metodyczny. Poproszono mnie o przygotowanie projektu gazety, tak jak kilka innych osób. Właściciel mógł więc wybierać między różnymi koncepcjami. Nie wybierał osoby, tylko wizję, która jest najbliższa jego perspektywie rozwoju tego tytułu.

Na czym polega Pana wizja tej gazety?
Ideą jest poszukiwanie miejsca na spolaryzowanym rynku. Obok "Gazety Wyborczej” i "Rzeczpospolitej”, "DGP” ma już to miejsce historycznie zapewnione, ze względu na grupę odbiorców dawnej "Gazety Prawnej”. Tworzą ją specjaliści, którzy wszystko, co mają, osiągnęli własną pracą, nieustannie poszukujący merytorycznych informacji i podnoszący swoje kwalifikacje. W "DGP” strony ogólnoinformacyjne będą ściśle dostosowane do potrzeb naszego czytelnika. Będzie to gazeta dla merytokracji, dziennik biznesowo-prawny, ale w takim modelu, w którym cały świat - a więc także polityka, kultura czy sport - będą przesączone przez pewien filtr. Jeżeli na przykład piszemy o sprawie mieszkań dla gejów, to interesuje nas przede wszystkim, co to oznacza dla gmin czy spółdzielni mieszkaniowych. Nie zajmiemy się natomiast aspektem ideologicznym, czy kwestią praw człowieka. Oczywiście nie wszystkie teksty muszą mieć wymiar finansowy lub prawny. Gdy piszemy o balecie, nasz czytelnik, który ma z nim do czynienia np. raz w roku, musi dostać pełną wiedzę na ten temat.

Brak typowych stron ogólnoinformacyjnych oznacza powrót do koncepcji "Gazety Prawnej”? Zostaną dwa grzbiety?
Zostaną oddzielne grzbiety, na pewno nie zrezygnujemy z polityki, kultury czy sportu. Jesteśmy w trakcie przebudowy struktury, planujemy przeprowadzenie restrukturyzacji redakcji, opracowujemy nowy  stylebook. Pracując nad koncepcją "DGP”, mniej koncentrowałem się na kolorach grzbietów, a bardziej na doborze tematów i tym, by poszczególne części gazety były spójne.

W jakim kolorze będą grzbiety?
To, jakie kolory pozostaną, zależy od wydawcy, bo ceny kolorowego papieru są różne. Założeniem jest, by główny grzbiet skierowany był do spójnej, jasno określonej  grupy odbiorców, a nie przypadkowych czytelników. Strony żółte bądź łososiowe pozostaną stronami ściśle eksperckimi. 

Tylko dwa grzbiety gazety oznaczają, że nie potrzeba tylu dziennikarzy i wicenaczelnych co obecnie?
Pracujemy obecnie nad koncepcją restrukturyzacji. Nie mogę więc odpowiedzieć na pytanie, czy będą zwolnienia, a jeśli tak, to w jakim wymiarze i ile docelowo oddzielnych grzbietów znajdzie się w "DGP”. Najpierw muszę poznać zespół i zastanowić się, które osoby pomogą w realizacji naszych założeń. Co do przyjęć osób z zewnątrz, wychodzę z założenia, że najpierw trzeba zaufać i dać szansę tym, którzy już z nami pracują.

Do czego ma doprowadzić nowa koncepcja "DGP”? Jakie postawiono przed Panem zadania?
Nie chcemy stracić dotychczasowego poziomu sprzedaży. Jednym z moich zadań jest również wykorzystanie w większym stopniu Internetu. Dziennik.pl stanie się bardziej informacyjny i bliższy wydaniu papierowemu "DGP”, by jego czytelnicy nie odczuwali dysonansu między tymi produktami.

Mówiąc o znalezieniu miejsca pomiędzy "Gazetą Wyborczą” a "Rzeczpospolitą”, miał Pan na myśli, że ten drugi tytuł nie będzie już głównym konkurentem "DGP”?
"Rzeczpospolita” pozostanie naszą konkurencją ze względu na swoje żółte i zielone strony. Nie będziemy natomiast wchodzić w kwestie ideologiczne dotyczące konkurencyjnych obozów politycznych. Stawiamy na bardziej pragmatyczne podejście, czyli  przewidywanie i obserwację skutków politycznych działań, a nie deklaracje personalnych sympatii do polityków.

Rozmawiała Aneta Wieczerzak-Krusińska
05.03.2010 wyślij znajomemu : powrót
poprzedni >>

imprezy

Gala konkursowa Wiadomości24.pl


Wiadomości24.pl ogłosiły wyniki konkursów Dziennikarz Obywatelski 2009 Roku i Bloger 2009 Roku 
 

Nowości w Polsat Cafe


Polsat Cafe zaprezentował swoją wiosenną ramówkę 
 

wywiad

Gazeta dla merytokracji

Rozmowa z Tomaszem Wróblewskim, od 1 marca redaktorem naczelnym ”Dziennika Gazety Prawnej” 
 

ankieta

Czy biografom Ryszarda Kapuścińskiego wolno opisywać szczegóły z jego życia osobistego? 

Tak
Nie
 

opinia

4 złote za foto

Nie wiem, dlaczego fotoreporterzy nie podnoszą buntu – pisze Wojciech Druszcz.
Czytaj dalej >> 
 

przegląd blogów

Kampania wyborcza w sieci - cz. 1
Interaktywnie.com
w telewizji potrafi być gorrrrrrąco :)
WizjaTele.pl
W Publicznej do zżarcia jest dużo
WizjaTele.pl
Mniej filmu w Teatrze Telewizji. A teatru?
WizjaTele.pl
potęga nienawiści, czyli tajemnica oglądalności...
WizjaTele.pl
 

przegląd prasy

Będą dwie transmisje z Katynia
"Rzeczpospolita"
Rząd po cichu wraca do cenzury internetu
Dziennik Gazeta Prawna
Kapica zablokuje internetowy hazard?
"Rzeczpospolita"
Telewizja funduje pracownikom kursy Facebooka
wiadomosci.polskieradio.pl
Google "na 99,9 procent" zlikwiduje chińską wersję wyszukiwarki
wyborcza.biz
Prawnik do zwolnień potrzebny od zaraz
"Rzeczpospolita"
Karnowski nowym szefem TVP1?
Dziennik za Newsweekiem
Graś prosi TVP o Katyń
"Rzeczpospolita"
 

z archiwum Press

Czas matysiaków

Fotografowie prasowi przegrywają z amatorami uzbrojonymi w aparaty cyfrowe. Przegrywają też dobre fotografie Czytaj dalej >> 
 

dziennikarskie w(y)padki

Zamiast goździka na Dzień Kobiet

Pomyłki, lapsusy językowe, głupie pytania i inne wpadki znalezione w Internecie 
 

World Press Photo 2010

Zobacz najlepsze zdjęcia prasowe roku


W Amsterdamie ogłoszono wyniki 53. edycji konkursu World Press Photo. >>  
 

forum

 
 
Galeria ponad stu tytułów prasowych
 
"Press" 3/2010
Press

W numerze m.in.:
 

Dodatek

Internet 2010

Doroczny dodatek o trendach w polskim Internecie.
W dodatku m.in.:
-
Twarde dane
- 100 najpopularniejszych witryn w polskim Internecie
- Pop-portale
- Skręt ku jakości
- Procenty od brandu
- 190 najpopularniejszych witryn tematycznych
- Czego komu potrzeba
- Z wizją na wizję
- Zakaz nudzenia
 
 

zamów prenumeratę!



specjalna oferta prenumeraty dla wszystkich studentów
 
 

Dołącz do dziennikarzy, redaktorów, fotoreporterów, którzy prezentują swój dorobek na Press.pl.
Bazę z profilami przeglądają dysponujący zleceniami w mediach.
 
 

gadżety w prasie

Zobacz, co można obecnie kupić z polską prasą
 

spoty

Zobacz najciekawsze zagraniczne spoty z 2009 roku 
 

najczęściej czytane newsy w tygodniu

PAP i Polskapresse zawarły ugodę
Program Wildsteina zostaje w TVP 1, choć przegrywa z konkurencją
Rubryki "Wprost Light" od dzisiaj tylko w Internecie
Minął termin uruchomienia przez Agorę kanału telewizyjnego
Tomasz Duda zdobył fotel prezesa Radia Wrocław
 
Facebook
iGoogle
© Press sp. z o.o. sp.k. Za pozycjonowanie tego serwisu odpowiada Sunrise System.