Pentagon zapowiada transmisję 3 grudnia z wykonania kary śmierci
Pete Hegseth potwierdził informację na platformie X (fot. Anna Rose Layden/EPA/PAP)
Pentagon poinformował, że przeprowadzi transmisję z egzekucji przez rozstrzelanie – wykonywanej przez armię – sprawcy strzelaniny w bazie wojskowej Fort Hood w 2009 roku, w której zginęło 13 osób. Nidal Hasan, były psychiatra wojskowy, ma zostać pierwszą osobą straconą przez rozstrzelanie przez amerykańskie wojsko od 1945 roku.
Egzekucję zaplanowano na 3 grudnia w tej samej bazie w Teksasie, gdzie Hasan otworzył ogień z pistoletu wyposażonego w celownik laserowy w budynku placówki medycznej. W Stanach Zjednoczonych trwa debata na temat kary śmierci, wywołana nieudaną egzekucją Christy Pike w Tennessee w zeszłym tygodniu przy użyciu zastrzyku trucizny.
Trump zatwierdził egzekucję przez rozstrzelanie
"Będzie to przekazywane na żywo. Szczegóły zostaną podane później" – powiedział agencji Reutera przedstawiciel Pentagonu, zastrzegając sobie anonimowość. Sekretarz obrony Pete Hegseth, który był orędownikiem przeprowadzenia egzekucji Hasana przez rozstrzelanie, potwierdził plany transmisji tego wydarzenia we wpisie na platformie X, a potem jeszcze przed kamerami.
Czytaj też: Karoline Leavitt, była rzeczniczka prasowa Białego Domu, dołącza do Fox News
W przeszłości media podejmowały próby transmitowania amerykańskich egzekucji w telewizji, lecz były one blokowane przez sądy.
Hegseth powiedział w programie "Human Events Daily" w serwisie streamingowym RAV, że decyzja o przeprowadzeniu egzekucji Hasana przez rozstrzelanie w Fort Hood w czwartek o godzinie 13 (przybliżona godzina, dzień tygodnia i miejsce strzelaniny z 5 listopada 2009 roku) była czymś oczywistym. "Zadbamy o to, by ludzie mogli to obejrzeć, by wydarzenie było publiczne. Bo ludzie muszą zrozumieć, że... takie czyny niosą ze sobą poważne konsekwencje" – powiedział Hegseth. Zapytany, czy Hasan zgłosił jakieś ostatnie życzenia, Hegseth odparł: "Nie obchodzi mnie to. Zobaczymy się z nim 3 grudnia".
Wojskowy sąd przysięgłych skazał Hasana na karę śmierci w sierpniu 2013 roku, uznając go za winnego 45 zarzutów morderstwa z premedytacją. Do strzelaniny doszło na kilka tygodni przed planowanym wysłaniem Hasana – obecnie 56-letniego – na misję do Afganistanu. W wyniku postrzelenia przez policję podczas aresztowania został częściowo sparaliżowany i jest przykuty do wózka inwalidzkiego. Zgodnie z amerykańskim prawem wojskowym, prezydent USA musi zatwierdzić egzekucję przez rozstrzelanie. Jak poinformował w poniedziałek Pentagon, Donald Trump uczynił to na wniosek Hegsetha.
Jonathan Lurie, autor i historyk zajmujący się wojskowym wymiarem sprawiedliwości, stwierdził, że nie ma istotnych powodów, by czynić egzekucję wydarzeniem publicznym. "Jaki jest tego cel? Kto chciałby to oglądać?" – zapytał Lurie.
Czytaj też: Donald Trump ostro skrytykował Fox News za brak relacji z jego wiecu
(MAC, 10.10.2026)










