Reakcje na przejęcie operatora kablowego Inea i hurtowego operatora Fiberhost przez właściciela T-Mobile  |  Pekao SA prowadzi przetarg  |  TVP 2 przenosi program  |  Widownia "Kiedyś to było" w TVP Info  |  Spider's Web z dużym wzrostem  |  Wyniki finansowe wydawcy "Kroniki Beskidzkiej"  |  Oglądalność ME w lekkoatletyce w TVP  |  Newseria wyprodukuje program dla kanału Biznes24  |  Ministerstwo Finansów szuka agencji  |  Ambasador Banków Spółdzielczych SGB  |  Grupa Eurocash rozwija sieć  |  Lidl promuje "Sztukę niemarnowania"  |  Huawei partnerem technologicznym 48. Maratonu Warszawskiego  |  WPP Media pozwane przez byłego dyrektora o 100 mln dol. za bezprawne zwolnienie  |  ABC usuwa materiały Mahmooda Fazala, zwolnionego za współpracę z kasynem internetowym  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 31 newsów ze świata mediów i reklamy  | 

Reakcje na przejęcie operatora kablowego Inea i hurtowego operatora Fiberhost przez właściciela T-Mobile  |  Pekao SA prowadzi przetarg  |  TVP 2 przenosi program  |  Widownia "Kiedyś to było" w TVP Info  |  Spider's Web z dużym wzrostem  |  Wyniki finansowe wydawcy "Kroniki Beskidzkiej"  |  Oglądalność ME w lekkoatletyce w TVP  |  Newseria wyprodukuje program dla kanału Biznes24  |  Ministerstwo Finansów szuka agencji  |  Ambasador Banków Spółdzielczych SGB  |  Grupa Eurocash rozwija sieć  |  Lidl promuje "Sztukę niemarnowania"  |  Huawei partnerem technologicznym 48. Maratonu Warszawskiego  |  WPP Media pozwane przez byłego dyrektora o 100 mln dol. za bezprawne zwolnienie  |  ABC usuwa materiały Mahmooda Fazala, zwolnionego za współpracę z kasynem internetowym  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 31 newsów ze świata mediów i reklamy  | 

Reakcje na przejęcie operatora kablowego Inea i hurtowego operatora Fiberhost przez właściciela T-Mobile  |  Pekao SA prowadzi przetarg  |  TVP 2 przenosi program  |  Widownia "Kiedyś to było" w TVP Info  |  Spider's Web z dużym wzrostem  |  Wyniki finansowe wydawcy "Kroniki Beskidzkiej"  |  Oglądalność ME w lekkoatletyce w TVP  |  Newseria wyprodukuje program dla kanału Biznes24  |  Ministerstwo Finansów szuka agencji  |  Ambasador Banków Spółdzielczych SGB  |  Grupa Eurocash rozwija sieć  |  Lidl promuje "Sztukę niemarnowania"  |  Huawei partnerem technologicznym 48. Maratonu Warszawskiego  |  WPP Media pozwane przez byłego dyrektora o 100 mln dol. za bezprawne zwolnienie  |  ABC usuwa materiały Mahmooda Fazala, zwolnionego za współpracę z kasynem internetowym  |  Zapraszamy do newslettera "Presserwis" – dziś 31 newsów ze świata mediów i reklamy  | 

Temat: technologie

Dział: TECHNOLOGIE

Dodano: Sierpień 17, 2026

Narzędzia:

Drukuj

Drukuj

Do czasu powołania KRiBSI nieoznaczanie treści generowanych przez AI pozostanie bezkarne

Choć od 2 sierpnia istnieje obowiązek oznaczania treści wygenerowanych przez AI, w Polsce nie powołano jeszcze organu, który ma czuwać nad przestrzeganiem tych regulacji (fot. Pixabay.com)

Do czasu powołania KRiBSI, czyli Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji, dostawcy nieoznaczający treści wygenerowanych przez sztuczną inteligencję będą bezkarni. – W obecnej sytuacji pozostaje jedynie archiwizowanie treści, które powstały z użyciem AI – mówi "Presserwisowi" dr Damian Flisak, doradca kancelarii Lubasz i Wspólnicy oraz ekspert w dziedzinie prawa najnowszych technologii.

Choć od 2 sierpnia istnieje obowiązek oznaczania treści wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, w Polsce nie powołano jeszcze organu, który ma czuwać nad przestrzeganiem tych regulacji.

"Pozostaje jedynie archiwizowanie treści"

Według ustawy o systemach sztucznej inteligencji, która wdraża w Polsce unijny AI Act, przewodniczący KRiBSI powinien zostać powołany przez Sejm i za zgodą Senatu do początku października br. Pierwsze posiedzenie Komisji powinno być zaś zwołane do listopada.

Czytaj też: David Zaslav sprzedał już akcje Warner Bros. Discovery za 200 mln dol.

Do tego czasu nie ma organu, któremu można by było zgłosić przypadki niestosowania się do przepisów AI Act.

– Jeśli ktoś miałby już taką potrzebę, to w obecnej sytuacji pozostaje jedynie archiwizowanie treści, które powstały z użyciem AI, ale nie zostały oznaczone. Takie naruszenia będzie można zgłosić dopiero w momencie powołania Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji – tłumaczy dr Flisak.

Inna sprawa, czy KRiBSI zajmie się przypadkami nadużyć, do których doszło jeszcze przed jej powołaniem.

– Z jednej strony to, że w momencie naruszenia przepisów nie istniała jeszcze instytucja odpowiedzialna za ich egzekwowanie, nie jest przekonującym argumentem – uważa dr Flisak. – Jeśli po 2 sierpnia nie oznaczono materiału, który powstał z użyciem AI, to doszło do naruszenia prawa i teoretycznie powinno dojść tu do interwencji organu już po jego ukonstytuowaniu. Z drugiej strony, trzeba wziąć pod uwagę fakt, że w pierwszych miesiącach obowiązywania przepisów niekiedy organ egzekwujący podchodzi łagodniej do przypadków naruszeń – ocenia ekspert. Przypomina, że gdy w Polsce wprowadzono całoroczny i całodobowy nakaz jazdy samochodem z włączonymi światłami, to policjanci w początkowym okresie poprzestawali na pouczaniu kierowców.

KRiBSI wyzwaniem na rok przed wyborami

Dr Flisak przypomina również, że za nieoznaczanie treści wygenerowanych z użyciem AI obowiązuje cały katalog kar, nie tylko te finansowe, które mogą wynieść nawet do 15 mln euro czy do 3 proc. całkowitego światowego rocznego obrotu firmy.

Czytaj też: Patrycja Bruź-Soniewicka dołącza do zespołu Press jako dyrektorka zarządzająca

– Kary najwyższego kalibru grożą w sytuacji, gdy dochodzi do uporczywego naruszania przepisów na dużą skalę. Znacznie mniejsze powinny być konsekwencje naruszeń incydentalnie wyrządzonych przez niszowy serwis internetowy niż wtedy, gdy syntetycznych treści masowo nie oznacza portal trafiający do dużej grupy odbiorców – uważa dr Damian Flisak, oceniając, że w większości przypadków naruszeń może się skończyć wyłącznie na ostrzeżeniu.

Najpierw jednak KRiBSI musi zacząć działać.

Jak ocenia dr Flisak wyzwaniem, szczególnie teraz – na rok przed wyborami parlamentarnymi – będzie nie tylko szybkie powołanie przewodniczącego KRiBSI, ale także całego składu komisji oraz zatrudnienie kompetentnych pracowników odpowiedzialnych za wsparcie administracyjne.

"Spodziewam się prawdziwego tsunami"

Sprawne działanie organu jest tu kluczowe, bo przykładowo na rozpatrzenie wniosków o wydanie opinii indywidualnej – np. gdy dostawca treści chce poznać wykładnię KRiBSI w sprawie regulowanej przez AI Act – urząd ma zaledwie 30 dni.

Czytaj też: Gremi Media, wydawca "Rzeczpospolitej", powiększa stratę w pierwszym półroczu 2026 roku

W bardziej skomplikowanych kwestiach polska ustawa o systemach sztucznej inteligencji przewiduje 60 dni na odpowiedź.

– Jeśli KRiBSI nie odpowie w tym terminie, to wykładnię zaprezentowaną przez wnioskodawcę należy uznać za obowiązującą. Jestem bardzo ciekaw praktycznej realizacji tego przepisu, bo spodziewam się prawdziwego tsunami tego rodzaju wniosków – zaznacza ekspert.

Przypomnijmy, że wydawcy nie muszą oznaczać treści wygenerowanych przez AI, jeśli zostały one zweryfikowane przez dziennikarza i gdy odpowiedzialność za ich publikację ponosi redakcja. Wyjątek ma zastosowanie wyłącznie wobec treści publikowanych w celu informowania społeczeństwa o sprawach leżących w interesie publicznym – jednym słowem chodzi głównie o materiały informacyjne czy publicystyczne.

Czytaj też: Wydawca portalu iBytów skazany wyrokiem zaocznym. Prawniczka: "To dziwna sytuacja"

(MZD, 17.08.2026)

* Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter
Pressletter
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.