Andrzej Poczobut wybrał mieszkanie w Białymstoku. Stamtąd będzie jeździł na Białoruś
Andrzej Poczobut wybrał Białystok na miejsce zamieszkania dla swojej rodziny (fot. Artur Reszko/PAP)
Andrzej Poczobut wybrał Białystok na miejsce zamieszkania dla swojej rodziny i nie rezygnuje z planów powrotu na Białoruś. "To, że wybrał Białystok, to dla nas jest ogromny zaszczyt" – powiedział prezydent miasta.
Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski zaproponował Andrzejowi Poczobutowi osiedlenie w Białymstoku już 10 czerwca (28 kwietnia został on uwolniony z białoruskiego więzienia).
Truskolaski: "To dla nas jest ogromny zaszczyt"
We wtorek podczas uroczystości w Pałacyku Gościnnym dziennikarz podpisał wniosek o wynajęcie mieszania z zasobów komunalnego TBS. Prezydent Białegostoku zapewnił, że wniosek Poczobuta zostanie rozpatrzony w przyspieszonym trybie, a klucze do lokalu o pow. 48 metrów (dwa pokoje) zostaną przekazane za ok. trzy tygodnie.
"To, że wybrał Białystok, to dla nas jest ogromny zaszczyt. Powiem, że konkurencja była, dlatego że też inne miasta proponowały mieszkanie, ale to było troszkę dalej od granicy wschodniej, od diaspory, która tutaj mieszka, a mieszka tutaj mnóstwo Polaków białoruskiego pochodzenia i Białorusinów" – powiedział Tadeusz Truskolaski.
Andrzej Poczobut podziękował prezydentowi Białegostoku i wszystkim osobom, które były zaangażowane w sprawę mieszkania i przyjaźnie potraktowały jego rodzinę.
Poczobut zamierza pojechać we wrześniu
Prezydent Truskolaski w rozmowie z dziennikarzami powiedział, że Poczobut we wrześniu zamierza pojechać do swojego domu w Grodnie na Białorusi, a z mieszkania w Białymstoku będą korzystać jego dzieci. Zamierza je odwiedzać podczas pobytów w Polsce.
Czytaj też: Andrzej Poczobut we wrześniu chce wrócić na Białoruś
Pochodzący z Grodna Andrzej Poczobut został aresztowany przez białoruskie władze i osadzony w więzieniu 25 marca 2021 roku. Za rzekome „podżeganie do nienawiści” i „rehabilitację nazizmu” został skazany na osiem lat więzienia. Przez ponad pięć lat spędzonych za kratami, mimo wyjątkowo ciężkich warunków, odmawiał podpisania prośby do Aleksandra Łukaszenki o ułaskawienie. Wolność odzyskał 28 kwietnia 2026 roku w ramach międzynarodowej wymiany więźniów.
W aktualnym numerze magazynu „Press” publikujemy wywiad z Andrzejem Poczobutem.
Czytaj też: Godny. Rzecz o Andrzeju Poczobucie, który kuszeniu nie uległ. "Wolność słowa nie ma ceny"
(JF, PAP, 29.07.2026)










